Sprawca śmiertelnego wypadku był pod wpływem narkotyków!

Sprawca śmiertelnego wypadku koło Leszna, w którym zginęło roczne dziecko, a trzy osoby, w tym dwójka dzieci, trafiły do szpitala był pod wpływem narkotyków. Tak wykazały wstępne badania.

O tym, że sprawca śmiertelnego wypadku mógł być pod wpływem alkoholu lub środków odurzających mówiło się tuż po zdarzenia. Mężczyzna kierował bowiem bez uprawnień, które stracił wcześniej. Rzecznik wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak informował, że mężczyźnie odebrano prawo jazdy za kierowanie pod wpływem. Nie uściślił, czy chodziło o alkohol, czy narkotyki. Już wiadomo, że chodziło o to drugie.

Andrzej Borowiak poinformował dziś też, że policyjne testery wstępnie wykryły, że sprawca wczorajszego wypadku spod Leszna zażył wcześniej marihuanę i amfetaminę. – Z prokuratorami przygotowujemy się do przesłuchania 33-latka – zaznacza. Mężczyzna czeka na zarzuty, najprawdopodobniej czeka go też trzymiesięczny areszt.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło na drodze Leszno – Nowa Wieś. W wypadku zginął 11-miesięczny chłopiec. Dwoje dzieci w wieku 3,5 i 5 lat oraz ich matka znajdują się w szpitalu.

Zdjęcia w artykule: Tragiczny wypadek koło Leszna

do Góry