Narkotyki w szkole? Zabrano dwóch uczniów

W ubiegłym tygodniu z jednej z placówek edukacyjnych przy ul. Dworcowej w Kościanie zabrano dwóch uczniów – jednego na policję, drugiego na badania do szpitala. Policja nie chce ujawniać informacji.

W środę, 24 stycznia, około godziny 10.00 na ul. Dworcowej w Kościanie pojawiła się policja i karetka pogotowia. Zatrzymały się przy jednej ze znajdujących się tam placówek edukacyjnych. Służby dość długo przebywały w szkole, jednak po jakimś czasie opuściły budynek wraz z dwoma uczniami. Jednego Zespół Ratownictwa Medycznego wziął do karetki, drugi wsiadł do policyjnego radiowozu.

Okoliczni mieszkańcy i przechodnie byli zaciekawieni tym zdarzeniem, dlatego zgłosili się do mediów, by uzyskać jakieś informacje. Niestety policja milczy na ten temat. – Mogę jedynie potwierdzić, że otrzymaliśmy zgłoszenie o zasłabnięciu jednego z uczniów. Szkoły mają swoje procedury i muszą w takich przypadkach zgłaszać służbom podobne incydenty – wyjaśnia Radosław Nowak, rzecznik kościańskiej policji. – Czekamy na wyniki badań, co było przyczyną zasłabnięcia – dodaje. Potwierdza również, że w tym samym czasie zatrzymano inną osobę w związku z podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego, jednak nie ujawnia, czy sprawy coś ze sobą wiąże, ani z jakiego powodu dokonano zatrzymania, zasłaniając się dobrem osób nieletnich.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, przyczyną zasłabnięcia mogły być zażyte wcześniej przez ucznia substancje psychoaktywne, możliwe, że jakiegoś rodzaju narkotyki. Również drugi chłopak miał zostać zatrzymany właśnie z powodu posiadania, lub udzielania substancji zabronionych. Policja jednak, jak już wspominaliśmy, nie potwierdza i nie zaprzecza tym doniesieniom. – Będziemy mogli więcej powiedzieć po uzyskaniu wyników badań, albo jeśli zostaną przedstawione komuś zarzuty. Musimy pamiętać jednak, że sprawa dotyczy nieletnich, a ci są pod szczególną ochroną, nie można więc ujawniać wielu informacji – zaznacza Radosław Nowak.

Sprawie będziemy się przyglądać.

 

do Góry