W nocy w Rąbiniu doszło do pożaru stodoły. Zagrożone były też okoliczne budynki.
Pożar stodoły przy ul. Kościelnej w Rąbiniu zauważono około godziny 23.00 w sobotę, 18 kwietnia. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy zawodowej i ochotniczej straży pożarnej z Kościana, Krzywinia, Jerki, Turwi, Kopaszewa, Łuszkowa i Gorzyc.
- Po przyjeździe na miejsce i przeprowadzonym rozpoznaniu stwierdzono, że pożarem objęta jest stodoła o wymiarach 15 na 8 metrów i wysokości 7 metrów. Budynek był cały objęty ogniem i zagrożone były przyległe budynki gospodarcze. Strażacy podali prądy wody w natarciu na palący się obiekt i w obronie na zagrożone budynki gospodarcze - relacjonuje Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP w Kościanie. Wewnątrz budynku składowane było siano i słoma, a także maszyna rolnicza.
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do wynoszenia spalonych elementów. Rozebrali też konstrukcję dachu, który uległ częściowemu zawaleniu. Wyniesiono także pozostałą słomę i siano przy użyciu ładowacza i przelano je wodą. W trakcie działań nikt nie został poszkodowany. Działania zakończono po godzinie 7.00.
Po około dwóch godzinach od zakończenia ponownie wezwano straż w to samo miejsce, bo istniało podejrzenie, że wywiezione ze stodoły siano może znów się zapalić, ze względu na dym (albo parę) parę, który się z nich wydobywał. Najprawdopodobniej jednak zagrożenia nie było, ale na wszelki wypadek strażacy jeszcze przelali je wodą.
Zdjęcia: Olga Jakubowicz, Karol Schmidt/Kościan112
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze