Spółka Polcopper wydała oświadczenie po pożarze, do którego doszło w zakładzie recyklingu odpadów w Przysiece Polskiej. Jak czytamy,
Przypomnijmy, że do pożaru doszło po godzinie 23.00 w poniedziałek, 11 maja, a w akcji gasniczej brało udział 18 zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Pożar objął dwie maszyny do recyklingu i hałdę odpadów. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pojawienia się ognia.
Spółka Polcopper wydała jednak oświadczenie w tej sprawie. Jak możemy w nim przeczytać, że firma w wyniku pożaru doznała poważnych strat finansowych i sugeruje, po przeanalizowaniu m.in. zapisu monitoringu, że ogień mógł pojawić się nieprzypadkowo. - Bezpośrednio po drugiej stronie torów kolejowych, w strefie objętej oddziaływaniem pożaru, przez czas rozwijania się ognia przebywała grupa kilkunastu osób. [...] Ze zgromadzonych materiałów wynika także, że osoby przyglądające się spożywały alkohol, obserwując jednocześnie rozprzestrzenianie się ognia. Szczególne wątpliwości budzi sam fakt obecności tej grupy w miejscu odosobnionym, spożywając alkohol, bezpośrednio przy terenie zakładu i w czasie, w którym doszło do pożaru - czytamy w oświadczeniu.
W związku z tym, jak informuje pełnomocniczka Polcoppera, złożone zostało zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
Pełny tekst oświadczenia:
Warszawa, dnia 12 maja 2026 r.
OŚWIADCZENIE POLCOPPER SP. Z O.O.
Działając jako pełnomocnik Polcopper sp. z o.o. z siedzibą w Przysiece Polskiej, w związku z pożarem, do którego doszło w dniu 11 maja 2026 r. około godziny 22 na terenie zakładu recyklingu należącego do Polcopper Sp. z o.o., wskazuję, że całkowitemu zniszczeniu uległy specjalistyczne rozdrabniacze wykorzystywane w działalności operacyjnej zakładu.
W chwili zdarzenia urządzenia pozostawały wyłączone z eksploatacji i nie prowadziły żadnych prac technologicznych ani operacyjnych.
Analiza monitoringu, zabezpieczonych materiałów oraz treści publikowanych w mediach społecznościowych ujawniła okoliczności budzące bardzo poważne wątpliwości co do przebiegu zdarzenia oraz obecności osób postronnych w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca pożaru.
Bezpośrednio po drugiej stronie torów kolejowych, w strefie objętej oddziaływaniem pożaru, przez czas rozwijania się ognia przebywała grupa kilkunastu osób. Zabezpieczone materiały zdjęciowe oraz treści publikowane w mediach społecznościowych dokumentują sytuację, w której rozwijający się pożar stał się przedmiotem biernej obserwacji i swoistego widowiska. Ze zgromadzonych materiałów wynika także, że osoby przyglądające się spożywały alkohol, obserwując jednocześnie rozprzestrzenianie się ognia. Szczególne wątpliwości budzi sam fakt obecności tej grupy w miejscu odosobnionym, spożywając alkohol, bezpośrednio przy terenie zakładu i w czasie, w którym doszło do pożaru. Charakter oraz okoliczności tego zgromadzenia odbiegają od zwyczajowego zachowania ludzi, którzy przypadkowo znajdują się w okolicy zdarzeń pożarowych i jako takie wymagają szczegółowego wyjaśnienia przez organy ścigania.
W związku z powyższym złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz podjęto działania zmierzające do pełnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu zdarzenia, w tym ustalenia wszystkich osób mogących mieć związek z pożarem.
W wyniku pożaru doszło do zniszczenia mienia wielkiej wartości, obejmującego specjalistyczny sprzęt niezbędny do prowadzenia działalności operacyjnej zakładu.
Deklarowana jest pełna współpraca z organami prowadzącymi postępowanie.
Oświadczenie podpisane przez Annę Trocką, adwokat, pełnomocniczkę firmy Polcopper sp. z o.o.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze