Niedawno w Poznaniu odsłonięto pomnik króla Przemysła II. To robiąca wrażenie konstrukcja, w powstaniu której ogromny udział miała kościańska firma Granit-Mar.

Granit-Mar to przedsiębiorstwo działające w Kościanie, które ma już 70-letnie doświadczenie w obróbce kamienia. Jej właściciele niejednokrotnie podejmowali się niecodziennych, niezwykłych i bardzo skomplikowanych wyzwań, nie tylko na rynku lokalnym, ale także w całej Polsce, a nawet w innych krajach i innych kontynentach. Wystarczy wspomnieć tu udział w powstaniu pomnika Bolesława Chrobrego w Gnieźnie, pomnik Stanisława Mikołajczyka w Poznaniu, murowaną wystawę i pomnik Polskich Sił zbrojnych w Anglii (otwartą przez Edwarda Windsora, księcia Kentu), czy Edmunda Strzeleckiego w Australii. W Kościanie i okolicach firma znana jest głównie z wykonywania nagrobków i rozwiązań stosowanych do codziennego użytku, jak na przykład blaty, schody, czy szeroko pojęte kamieniarstwo budowlane. Jednak także i na naszym lokalnym poletku znajdziemy realizacje, w których Granit-Mar miał swój udział, jak na przykład pomnik Serca Jezusowego, czy Jana Pawła II.

Niedawno firma podjęła się kolejnego, niezwykle ciekawego i trudnego wyzwania, a mianowicie stworzenia postumentu i wykonania otoczenia pomnika króla Przemysła II w Poznaniu. Pomnik stanął przed Zamkiem Królewskim i odsłonięty został 20 maja, jednak cały proces, od pomysłu do jego realizacji, trwał kilkanaście lat. Pomnik ufundował Jacek Wojciechowski, prezes podpoznańskiej firmy UTAL, miłośnik historii, który tą inwestycją pragnie przypominać mieszkańcom i turystom o historycznej randze Poznania, bo to właśnie z Poznania pochodził król Przemysł II, który był najpierw księciem księstwa poznańskiego, ale dążył do zjednoczenia księstw piastowskich powstałych w wyniku podziału Polski na dzielnice, co częściowo mu się udało i został koronowany na króla Polski. Królem był krótko, bo zaledwie rok po koronacji został zamordowany.

To inwestor osobiście wybrał Granit-Mar jako wykonawcę podstawy pomnika. - Współpracowaliśmy już wcześniej z tym inwestorem. W Swarzędzu robiliśmy pomnik Augusta Cieszkowskiego, a że z efektu był zadowolony i miał do nas zaufanie, to otrzymaliśmy prośbę o wycenę i to właśnie nas wybrał. Zadanie, od momentu podpisania umowy zajęło nam prawie rok - mówi Magdalena Gryś-Kołodziej, córka właściciela prowadząca firmę.

- My wykonywaliśmy to wszystko, co z kamienia, czyli postument i murki, które otaczają plac gdzie stoi pomnik. Było to nie lada wyzwanie, bo postument składa się z trzech części, a środkowa bryła waży ponad siedemnaście ton. Z kolei dwa boczne elementy są mają dość dziwne, skomplikowane kształty, trudno więc było „złapać” ich środek ciężkości, musieliśmy więc być bardzo ostrożni podczas ustawiania, by nic złego się nie wydarzyło – opowiada pani Magdalena.

Na każdy z tych trzech elementów potrzebny był blok granitu o wadze około 22 ton, który następnie był odpowiednio przycinany. Jak wiadomo, manewrowanie tak ciężkim elementem wymaga ogromnej ostrożności i niezwykłej precyzji. Cięcie wykonywane było specjalną, diamentową linką, a proces ukształtowania każdego z bloków trwał około dwóch tygodni. Elementy murku były już nieco łatwiejsze do formatowania, bo kształt miały regularny, ale każdy też ważył około 1,5 tony. Następnie trzeba było nadać granitowi odpowiednią strukturę, ponieważ po cięciu jest on gładki i „blady”. Wykonano więc płomieniowanie, proces bardzo czasochłonny i wykonywany ręcznie, ale za to ujawniający piękną strukturę granitu, a na koniec szczotkowanie, by jeszcze zwiększyć ten efekt. Napisy także wykuto ręcznie. Potem trzeba było bezpiecznie elementy przewieźć z Kościana do Poznania i je ustawić. Montaż odbywał się w lutym, więc dodatkowym utrudnieniem był występujący wtedy mróz. Granit przyjechał z Francji.

Dokładnie 40 lat temu założyciel firmy Granit-Mar, Henryk Gryś, realizował pomnik pierwszego króla Polski, Bolesława Chrobrego w Gnieźnie. Teraz jego wnuczka Magdalena kontynuuje tę kamieniarską pasję, tworząc kolejny królewski pomnik. Historia zatacza więc koło.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/06/2026 14:25

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.