W czwartek, 4 czerwca, ulicami Kościana przeszła procesja Bożego Ciała. Wzięło w niej udział wielu wiernych z Kościana i okolic, a uczestnikom dopisała też pogoda.
Procesja Bożego Ciała, czyli Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, rozpoczęła się przy figurze Serca Jezusowego na skwerze Jana Pawła II. Pogoda dopisała, było słonecznie i ciepło, ale momentami odczuć można było mocniejsze porywy wiatru. Co ważne, nie było upału, więc szło się przyjemnie, a sprzyjająca pogoda sprawiła, że zjawiła się bardzo duża liczba wiernych, w tym sporo ubranych na biało dziewczynek, które rzucały płatki kwiatków.
Po kilkuminutowej modlitwie wierni wyruszyli w trasę. W tym roku było to nieco utrudnione, ponieważ z powodu prac prowadzonych na Rondzie Solidarności uczestnicy nie mogli iść jezdnią wokół ronda, a do dyspozycji pozostawał im jedynie chodnik, na szczęście dość szeroki. Gdy procesja weszła już jednak na Al. Kościuszki, to problemów już nie było. Po drodze wierni przystawali przy czterech ołtarzach, przy których odczytano fragmenty czterech Ewangelii. Ołtarze zlokalizowano na Alejach Kościuszki: niedaleko ronda, przy urzędzie, przy liceum, a ostatni na ul. Wrocławskiej, na deptaku. Przy tym ostatnim udzielono też błogosławieństwa na cztery strony świata. Następnie część wiernych udała się na mszę świętą, a niektórzy postanowili pójść do domów, na spacer, czy na lody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze