We wtorkowy poranek w Śmiglu doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Samochód marki Tesla uderzył w ogrodzenie posesji jednej z firm. Trwa ustalanie kto kierował, ale obydwaj mężczyźni jadący autem byli pijani.
Do zdarzenia doszło około godziny 5.00 na ul. Południowej w Śmiglu. Według wstępnych ustaleń policji kierujący samochodem marki Tesla stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji jednej ze znajdujących się w tej okolicy firm. Na miejsce zadysponowano służby.
Po dotarciu na miejsce policjanci ustalali, że samochodem podróżowało dwóch mężczyzn, obywateli Ukrainy w wieku 35 lat i 38 lat. Na miejscu policjanci zastali jednak tylko młodszego, który znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. Badanie wykazało około 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wstępnie przyjęto, że to właśnie on kierował samochodem i spowodował kolizję, ale trwa jeszcze ustalanie tego faktu. Umieszczono go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do czasu wytrzeźwienia.
Starszy z mężczyzn po chwili także pojawił się na miejscu i również okazało się, że był pijany. Ten miał w wydychanym powietrzu prawie 1,4 promila alkoholu. Również drugi z mężczyzn został zatrzymany do wytrzeźwienia. Więcej będzie więc wiadomo po tym, jak mężczyźni wytrzeźwieją i uda się z nimi przeprowadzić dalsze czynności. Wiadomo jednak, że kierowca stanie przed sądem.
Zdjęcia: KPP w Kościanie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze