Zawodniczki Juna-Trans Women po porażce z faworytem pierwszej ligi pokazały swoją siłę i wygrały swój drugi wyjazdowy mecz w tym sezonie.
W sobotę, 23 sierpnia, Juna-Trans Women zagrała swój trzeci mecz w tym sezonie pierwszej ligi piłki nożnej kobiet. Było to wyjazdowe spotkanie z Hydrotruck Czwórka Radom. Obydwie drużyny uległy swoim rywalom w poprzedniej kolejce (więcej o tym pisaliśmy TUTAJ), więc były zdeterminowane do zdobycia punktów. Nic więc dziwnego, że mecz był zacięty i bardzo wyrównany.
Wynik spotkania już w 11. minucie otworzyła Małgorzata Knuła, która wykorzystała dośrodkowanie z rzutu wolnego i wyprowadziła Junę na prowadzenie. Radomianki szybko, bo po nieco ponad 5 minutach, doprowadziły do wyrównania. Oborzynianki jednak nie odpuściły i w 39 minucie z gola cieszyła się Aleksandra Jankowska. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:2. W drugiej połowie nic się nie zmieniło pod względem wyniku. Gospodynie starały odrobić stratę, ale zawodniczki ze Starych Oborzysk świetnie grały w obronie i nie dopuszczały rywalek w pobliże bramki. Mecz zakończył się więc takim wynikiem, jak w pierwszej połowie i to Juna wraca do domu z trzema punktami.
- Dość szybko strzelona bramka trochę ustawiła nam ten mecz. Miałyśmy dużą kontrolę na boisku, ale przyznać trzeba, że spotkanie było bardzo wyrównane. Wygrana jednak całkowicie zasłużona, choć nie pomagały nam decyzje sędzin. Nie odgwizdały chociażby bardzo brutalnego faulu na Patrycji Sutkowskiej, faulu, który mógł się nawet skończyć w szpitalu. Kontrowersyjnych decyzji było więcej - opowiada Adam Łuczak, trener Juny. Podkreśla jednak świetną grę w obronie zawodniczek ze Starych Oborzysk, bo praktycznie nie popełniały żadnych błędów w tym elemencie.
Dzięki zwycięstwu Juna-Trans Women Stare Oborzyska awansuje na 4 miejsce w tabeli z 6 punktami. Kolejny mecz oborzynianki znów rozegrają na własnym boisku, tym razem z drużyną Ślęza Wrocław. Odbędzie się w niedzielę, 31 sierpnia o godz. 16:00.
Skład wyjściowy Juny: Matyja (C), Sutkowska, Knuła, Skorupska, Skrzypek, Jankowska, Napieralska, Fuchs, Lechna, Nowak, Godlewska (B). Rezerwy: Zembroń, Michalik, Zmyślona, Markiewicz, Ostant, Połatyńska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze