Reklama

Futsal Kościan wciąz w czołówce. Ogromne emocje w meczu z A Seree Tee [ZDJĘCIA]

Za drużyną Tartak Krzemiński Futsal Kościan kolejne trzy, drugoligowe spotkania - dwa wyjazdowe i jedno domowe. Najciekawsze było to w Kościanie, w którym o wyniku zadecydowały ostatnie chwile meczu.

16 listopada Futsal Kościan zmierzył się w wyjazdowym meczu z Dakars Hetman Gniew. To jedna z czołowych drużyn drugiej ligi futsalu, wiadomo więc było, że o punkty będzie niełatwo. Obawy były słuszne, bo kościaniacy przerwali swoją świetną passę zwycięstw i ulegli gospodarzom 2:4. Tydzień później zmierzyli się z kolei z liderem tabeli, A Seree Tee Krotoszyn i przyznać trzeba, że emocje w tym spotkaniu były ogromne.

W pierwszej połowie, mimo że bardzo ciekawej, to jednak kibice musieli poczekać na pierwszą bramkę niemal 18 minut. Wtedy to na prowadzenie wyszli goście i to oni w lepszych nastrojach schodzili na przerwę. W drugiej części meczu emocje sięgały zenitu. Dość szybko po wznowieniu gry do wyrównania wyniku doprowadził Dawid Frąckowiak. Potem kolejne minuty mijały na zażartej walce o piłkę, budowaniu akcji, obronionych, ale też niecelnych strzałach. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu na prowadzenie znów wyszli goście. Walka toczyła się już nie tylko na parkiecie, ale też na trybunach, bo gdy tylko kibice z Krotoszyna zaczynali głośny doping, kościaniacy odpowiadali jeszcze głośniejszym, zwłaszcza zgromadzone na trybunach dzieci. Wsparcie kibiców się przydało, bo zaledwie kilkanaście sekund potrzeba było, by Futsal Kościan znów doprowadził do wyrównania. Tym razem za sprawą Radosława Majewskiego. Na minutę przed końcem gry znów bramkę Aleksandra Bierazo pokonali goście. Do końca pozostały sekundy, a na tablicy widniał niekorzystny widok dla futsalistów z Kościana. Świetnym strzałem popisał się jednak Sebastian Matyja, doprowadzając do remisu i ustalając wynik na 3:3. Rywalom bowiem nie starczyło już po prostu czasu na jakąkolwiek akcję.

Reklama

Z kolei 29 listopada Futsal Kościan zagrał mecz z Futsal Gostyń. W Gostyniu też walka była zacięta. Po pierwszej połowie kościaniacy prowadzili 3:2. Tak też zakończyła sie druga połowa, kościaniacy wrócili więc z trzema punktami. Dzięki temu wciąż utrzymują się w czołówce tabeli, a dokładniej w pierwszej trójce. Dokładnie miejsce będzie znane po zakończeniu tej kolejki.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/11/2025 19:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama