To był bardzo emocjonujący i obfitujący w bramki i ciekawe momenty mecz. Tartak Krzemiński Futsal Kościan pewnie pokonał Zawisza Bydgoszcz Futsal 8:4.
Tartak Krzemiński Futsal Kościan w weekend podejmował u siebie drużynę Zawisza Bydgoszcz Futsal w ramach meczu II ligi futsalu. Spotkanie nieco lepiej zaczęli goście, przypuszczając atak na bramkę kościaniaków, ale brakowało im celności, a czasem i szczęścia. Odpowiedź przyszła szybko. Już po 2 minutach meczu wynik otworzył Jan Martin po zamieszaniu pod bramką Bydgoszczy. Kolejne dwie bramki minutę i dwie później. Po szybkiej kontrze trafił Marcin Napierała, a błąd przeciwnika, który zgubił piłkę wykorzystał Radosław Majewski wyprowadzając Futsal Kościan na 3:0. Drugiego gola do swojego konta dopisał Jan Martin, bardzo mocnym strzałem w 9 minucie. Rywalom trafić udało się w 17 minucie. Dobrze ustawiony zawodnik Zawiszy otrzymał piłkę z rzutu wolnego i pewnie umieścił ją w siatce. Na liście strzelców zapisał się też Radosław Waliszewski, ale strzelił niestety bramkę samobójczą po zamieszaniu i niezrozumieniu się z innymi graczami pod bramką kościaniaków.
W drugiej połowie na gola trzeba było czekać 10 minut. Spowodowane to było wyrównanymi siłami na boisku i mocnym atakiem gości. Znów jednak brakowało im celności, a na bramce świetnie spisywał się Aleksander Bierazo, który miał nawet szansę strzelić bramkę, ale trafił w poprzeczkę. W 30 minucie trafił jednak Adam Batura, a chwilę później znów Jan Martin zaliczając tym samym hat tricka. Przy stanie 6:2 znów obudzili się rywale, ale udało się trafić raz, po czym ładnym strzałem w okienko popisał się Dawid Frąckowiak. Dwie ostatnie bramki padły w 36 minucie. Najpierw na 8:3 wyprowadził kościaniaków debiutant w Futsalu Kościan, Franciszek Ruta, a chwilę później trafił do bramki zawodnik gości ustalając wynik na 8:4.
- Cieszy skuteczność naszego zespołu, choć trochę za mocno się cofnęliśmy. Tak naprawdę, był to chyba najsłabszy nasz mecz w tej rundzie, ale cieszą punkty, cieszy zwycięstwo no i obroniliśmy lidera. Niedługo jedziemy do wicelidera i mam nadzieję, że przywieziemy stamtąd punkty - mówi Krzysztof Bartkowiak, trener Tartak Krzemiński Futsal Kościan. Mimo świetnego początku sezonu uspokaja emocje, bo przypomina, że rok temu też początek był dobry, bo po 3 kolejkach kościaniacy mieli 7 punktów, tym razem jest to 9, ale sezon trwa. - Rok temu zepsuło się w 4 kolejce i kluczem jest w tym, by nie popełnić błędów właśnie z poprzedniego sezonu - podkreśla.
Tartak Krzemiński Futsal Kościan jest aktualnie liderem tabeli. 16 listopada zmierzy się z wiceliderem, Dakars Hetman Gniew, na wyjeździe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze