Otwórzmy serca – wystartowała 24-godzinna sztafeta [ZDJĘCIA]

W ramach akcji “Otwórzmy serca dla Basi” w piątek, 31 maja, o godzinie 10.00 wystartował 24-godzinny bieg sztafetowy. Atrakcji będzie znacznie więcej.

Akcja “Otwórzmy serca” powróciła po 5 latach. Zorganizowano ją, by pomóc Basi Górskiej, która już od 12 lat zmaga się z nowotworem. Walka to nierówna, bo choroba postępuje, a leczenie, które daje pani Basi szanse na życie kosztuje nieosiągalne dla przeciętnego człowieka pieniądze. Dlatego też ponownie kościaniacy zrzeszyli się, by ją wspomóc.

Reklama

Pierwszym aktem tej edycji jest 24-godzinny bieg sztafetowy. Wystartował on o godzinie 10.00 w piątek, 31 maja. Tutaj biegają głównie członkowie Kościan Team. – Mamy 12 sztafet dwuosobowych, a każda zmiana biegnie po godzinie, które łącznie mają przebiec 500 kilometrów. Każda para będzie w ciągu doby biegła dwukrotnie. Oprócz tego wszyscy chętni do biegu mogą za symboliczną kwotę wykupić numer startowy i o każdej porze dnia i nocy dołączyć do biegu – mówi Sławomir Kaczmarek, burmistrz Kościana i członek Kościan Team. Czas jest mierzony, więc swoje osiągnięcia będzie można później sprawdzić. Koniec biegu odbędzie się o 10.00 w sobotę, do tego czasu można się więc dołączać.

Na starcie nie zabrakło beneficjentki akcji, która wyraźnie wzruszona podziękowała organizatorom i uczestnikom. – To jest akcja, która przyczynia się do tego, żeby uratować mi życie. Jestem wzruszona od liczby osób i ich bezinteresownego zaangażowania, żeby mi pomóc. To jest najbardziej motywujące dla mnie, żeby się nie poddać w tej nierównej walce. Jestem już zmęczona i fizycznie i psychicznie, ale takie akcje, tacy ludzie, dają mi siłę, że to jeszcze nie pora, żeby rzucić rękawice – mówiła po starcie Basia Górska. Mimo bólu i wycieńczenia spowodowanego chorobą sama wciąż pomaga innym. Założyła fundację “Niebieski Motyl”, która wspiera kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji. Organizuje badania, kampanie informacyjne, warsztaty i zajęcia dla chorych, wsparcie psychologiczne, prawne, materialne i takie zwykłe, ludzkie.

W mojej sytuacji to też sposób na oszukanie choroby, skupianie się na pomocy innym. Te akcje pozwalają być o krok przed chorobą. Jeśli to pomoże komuś w tym, żeby uratować jego życie, żeby nie wszedł na ścieżkę na której ja jestem od 12 lat, to warto, a przede wszystkim odwraca to moją uwagę od codzienności. Od bólu, od proszków. Skupienie się na kimś innym pozwala mi funkcjonować. Chcemy też wyciągnąć z życia jak najwięcej normalności, po prostu żyć każdego dnia jak się da i brać co najpiękniejsze – podkreśla.

Reklama

Pani Basia była na konsultacjach w Izraelu, gdzie zaproponowano jej leczenie, które w Polsce nie jest dostępne. Leczenie za granicą to kwoty milionowe. Trwają starania, by umożliwić jej to leczenie w Polsce, ale koszt i tak będzie wynosił co najmniej 100 tysięcy złotych miesięcznie, a to kwota przekraczająca możliwości rodziny. Pomóc można poprzez wpłaty -> https://www.siepomaga.pl/basia-gorska

W sobotę odbędzie się zakończenie biegu, a dalsze wydarzenia związane z akcją odbywać się będą w niedzielę. To m.in. koncerty lokalnych artystów, występy, pokazy, Rajd Wiatraka z pokazem starych samochodów, zabawy dla dzieci. Odbywać się będą przy Kościańskim Ośrodku Kultury i przy Szkole Podstawowej nr 1.

Go to TOP