W niedzielę, 17 maja, przy Kościańskim Ośrodku Kultury, odbył się pierwszy Charytatywny Zlot Klasyków i Pojazdów Zabytkowych PRL [ZDJĘCIA]. Impreza przyciągnęła mnóstwo ludzi.
Pierwszy Charytatywny Zlot Klasyków i Pojazdów Zabytkowych PRL okazał się sporym sukcesem. Na parkingu i w parku przy Kościańskim Ośrodku Kultury pojawiło się mnóstwo zabytkowych i kultowych pojazdów, zarówno samochodów, jak i motocykli, ale był też na przykład traktor, ciągnik siodłowy, wojskowa karetka. Dopisała też pogoda, więc przyszło mnóstwo miłośników "starej" motoryzacji, albo osób, które po prostu chciały przypomnieć sobie dawne czasy. Królowały przede wszystkim "Maluchy", niektóre pomalowane w rzucające się oczy kolory, a jeden nawet wymalowany w postacie z kreskówek, które pamiętamy z przełomu lat 80-tych i 90-tych. Sporym zainteresowaniem cieszył się też Polonez Sławka Wysoczańskiego, znanego ze swoich podróży tym Polonezem, ale też akcji charytatywnych, bo nie tylko auto rzuca się w oczy, ale jest też bardzo ciekawie wyposażone.
Samochody były głównym, ale nie jedynym elementem imprezy. Na scenie odbywały się bowiem koncerty, nie zabrakło więc świetnej muzyki w wykonaniu Voice Studio, a na koniec zagrał zespół Blues Happens. Przygotowano też strefę gastronomiczną i stoiska handlowe. Zlot miał też wymiar charytatywny, bo podczas niego zbierano pieniądze na pomoc pogorzelcom z os. Jagiellońskiego. Wybrano też najładniejsze auto motoryzacyjnego zlotu, a został nim wspomniany już przez nas Polonez Sławomira Wysoczańskiego. Oprócz tego były też warsztaty i zabawy dla dzieci, a pojawiła się także kościańska policja, przypominająca o zasadach bezpieczeństwa.
Zdjęcia, tekst: Piotr Pewiński, Katarzyna Marciniak-Helińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze