W połowie grudnia odbędzie się finał tegorocznej edycji akcji "Szlachetna Paczka". W powiecie kościańskim nadal można pomóc kilku rodzinom. Warto to zrobić i zaoferować mądrą pomoc!
W ramach akcji "Szlachetna Paczka" każdego roku darczyńcy udzielają mądrej pomocy setkom rodzin. Historie rodzin sprawdzają wolontariusze, a pomoc trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna i zostanie najlepiej wykorzystana. Finał akcji zbliża się wielkimi krokami, ale nadal siedem rodzin potrzebuje wsparcia. Szczegóły na temat rodzin dostępne są TUTAJ, ale poniżej pokrótce przedstawimy potrzebujących.
Potrzeby są różne. Rzeczy codziennego użytku, sprzęt AGD, żywność, meble, środki czystości. Paczkę można przygotować w kilka, kilkanaście, czy nawet więcej osób. Pomoc rodzinom da im nieco wytchnienia podczas świąt, a niejednokrotnie pozwala przetrwać ciężkie chwile i "wyjść na prostą". Zdarza się też często, że rodziny objęte "Paczką" w kolejnych latach same pomagają innym.
Pani Anna z dziećmi - pani Ania to samotna kobieta, która po śmierci męża zupełnie się załamała i popadła w depresję. Kobieta ma dwoje dzieci. Niestety z powodu załamania i stanu zdrowia wykluczającego opiekę nad nimi, trafiły one do dziadków i to dziadkowie w obecnej chwili pełnią rolę rodziny zastępczej. Tragedia jaką przeżyła rodzina doprowadziła do tego, że pani Anna nie była w stanie zająć się sobą, a co dopiero dziećmi. Kiedy żył mąż wiedli spokojne życie, skromne, ale godne. Dobrze gospodarowali pieniędzmi, więc starczało na wszystko. Mimo wielkiej tragedii jaka ją spotkała, znalazła w sobie siłę by zawalczyć o swoje życie i zdrowie. Podjęła leczenie psychiatryczne i powoli wychodzi na prostą. Terapia i leki przynoszą coraz lepsze rezultaty. Pracuje dorywczo jako pracownik porządkowy. Pani Anna przyznaje, że stała i lepiej płatna praca, byłaby szansą na poprawienie sytuacji finansowej oraz wyznacznikiem do szybszej drogi do odzyskania dzieci. Kobieta odwiedza je regularnie, dba o kontakty z nimi i stara się o odzyskanie pełni praw rodzicielskich. Trzy kluczowe potrzeby: narożnik mały, pralka ładowana od przodu, żywność.
Pani Helena - to sympatyczna, mocno doświadczona przez życie seniorka. Już jako dziecko zmagała się z przemocą w rodzinie, a po ucieczce z domu wychowywała się u babci. Mimo trudnego startu ukończyła szkołę zawodową, pracowała w wyuczonym zawodzie i podejmowała się innych prac fizycznych. W międzyczasie przeszła przez nieudane małżeństwa – gdy okazało się, że jej mężowie są alkoholikami, rozwiodła się, nie chcąc, by dzieci dorastały w takich warunkach. Te doświadczenia sprawiły, że straciła zaufanie do ludzi, ale też ukazały siłę charakteru, która pozwoliła jej przetrwać trudne chwile. Zmagając się z silną depresją, samotnie wychowała swoje potomstwo. Niestety, po około 20 latach pracy pani Helena ciężko zachorowała. Przewlekła choroba uniemożliwiła jej dalszą aktywność zawodową, przez co wypracowana emerytura jest bardzo niska. Pozwala ona jedynie na skromne życie, które wymaga od seniorki wielu wyrzeczeń. Dziś pani Helena utrzymuje bliski kontakt tylko z córką, a największą radością jej życia jest uwielbiana wnuczka. Trzy kluczowe potrzeby: lodówka wysoka, pralka ładowana od przodu, opał - węgiel.
Pani Agnieszka z rodziną - mieszka w wynajmowanym 2-pokojowym mieszkaniu z matką Hanną oraz dwuletnią córką - Igą. Po śmierci męża, pani Hanna, ułożyła sobie życie z nowym partnerem, który z czasem okazał się alkoholikiem i awanturnikiem. Uciekła z domu rodzinnego i trafiła w ciąży do Ośrodka Interwencji Kryzysowej, gdzie wkrótce urodziła Igę. Rok temu udało się jej usamodzielnić - w miarę możliwości podejmuje prace dorywcze, sezonowe, a w weekendy dorabia sprzedając w sklepie spożywczym. Dzięki temu wynajęła mieszkanie. Kilka miesięcy temu wyrwała swoją mamę z objęć partnera, alkoholika i zamieszkały razem. Wkrótce potem Pani Hanna, na skutek przebytych stresów przeszła zawał serca, skutkujący powikłaniami i jest niezdolna do pracy. Kobiety wspierają się wzajemnie. Gdy tylko Iga pójdzie do przedszkola, jej matka chciałaby podjąć stałą pracę. Obecnie nie jest to możliwe, bo pani Hanna nie jest w stanie samodzielnie zajmować się wnuczką. Mama z córką utrzymują się z zasiłków, alimentów i prac dorywczych pani Agnieszki. Żyją skromnie, ale schludnie, a ich oczkiem w głowie jest mała Iga, której chciałyby zaoszczędzić doświadczeń, przez jakie przeszły w swoim życiu. Trzy kluczowe potrzeby: łóżko dziecięce z materacem i barierkami, szafa duża na ubrania, bon zakupowy na odzież lub obuwie.
Pani Amelia z rodziną - pani Amelia jest osobą dobrą, wrażliwą i niezwykle serdeczną. Do niedawna mieszkała z dorosłym synem, który wyprowadził się, by rozpocząć nowe życie z partnerką, dlatego dziś kobieta mieszka sama. Utrzymują jednak bliski kontakt i mogą na siebie liczyć. Życie zawodowe pani Amelii przez wiele lat było związane z zajęciami wymagającymi zdolności manualnych oraz pracy fizycznej. Z czasem, ze względu na nasilające się trudności zdrowotne i orzeczoną niepełnosprawność stała się niezdolna do pracy. Żyje bardzo skromnie. Jej dom jest zadbany i utrzymany w czystości, choć towarzyszy jej skłonność do gromadzenia rzeczy. W pomieszczeniach znajdują się wysokie stosy odzieży i domowych akcesoriów, które ograniczają przestrzeń użytkową. Pozostaje pod stałą opieką psychiatry i stosuje się do zaleceń lekarskich. Na co dzień unika kontaktów z ludźmi – obawia się złych intencji i źle znosi sytuacje społeczne, dlatego większość czasu spędza w samotności. W rozmowie okazuje się jednak osobą bardzo miłą, ciepłą i skłonną do żartów. Za jej nieśmiałością i lękiem kryje się zwyczajna kobieta, która potrzebuje wsparcia, zrozumienia i poczucia bezpieczeństwa. Trzy kluczowe potrzeby: lodówka, opał, żywność.
Pani Elżbieta - jest samotną emerytką, która kiedyś miała normalną rodzinę, pracę i spokojne życie. Chętnie pomagała innym, jednak wszystko się zmieniło, gdy zachorowała na raka i opuścił ją mąż. Pierwszy nowotwór, a następnie kolejny, który zakończył się amputacją piersi, doprowadziły do depresji. Mimo to pani Elżbieta nie poddawała się i starała żyć normalnie, oddając się swojej pasji, jaką było tworzenie ozdób z wikliny papierowej i innych prac manualnych. Z biegiem lat los jej nie oszczędzał. Do problemów onkologicznych doszły schorzenia kręgosłupa, biodra oraz serca – kobieta przeszła zawał i ma wszczepione stenty. Do listy chorób dołączyła także epilepsja. Wszystkie te dolegliwości doprowadziły do poważnych problemów z poruszaniem się. Mimo tylu przeciwności silną stroną pani Elżbiety jest niezwykła pogoda ducha. Trzy kluczowe potrzeby: żywność trwała, środki czystości, lodówka.
Pani Monika i pan Bartosz - tworzą zgodną i kochającą się parę. Kobieta do niedawna pracowała na umowie zleceniu w wiodącej firmie logistycznej, jednak została zwolniona z pracy. Dodatkowo zmaga się z dysplazją stawu udowo-rzepkowego, co utrudnia jej wykonywanie wielu czynności oraz ogranicza możliwości podjęcia pracy fizycznej. Obecnie uczęszcza na kurs asystenta osoby niepełnosprawnej, a w najbliższym czasie planuje podjąć pracę. Jej marzeniem jest jednak powrót do zawodu fryzjerki. Pani Monika pragnie otrzymać wsparcie finansowe na kurs barberski, aby móc zdobyć nowe kompetencje, zapewnić sobie stabilne zatrudnienie i żyć w godnych warunkach. Pan Bartosz jest z zawodu piekarzem i mimo choroby – epilepsji – pracuje w pełnym wymiarze godzin. Pomimo swojego zaangażowania nie otrzymuje żadnych dodatkowych świadczeń z tytułu choroby. Sytuacja rodziny pomimo pełnego zaangażowania małżonków nie jest stabilna i codziennie mierzą się z wieloma problemami. Trzy kluczowe potrzeby: żywność, lodówka, opał.
Pani Kinga - rodzina Pani Kingi przeszła w życiu wiele trudnych momentów. Wspomina trudne dzieciństwo – kiedy była nastolatką spakowała walizkę i uciekła z domu. W tamtym czasie myślała, że życie na własną rękę będzie proste, jednak los stale stawiał przed nią trudne doświadczenia. Zmagała się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, w wyniku czego straciła prawa do czwórki dzieci. Pomimo wielu popełnionych błędów wspomina swoje dzieci z czułością – kiedy były przy niej, czuła się kochana i pragnęła dać im dom pełen miłości, inny niż ten, w którym sama dorastała. Pani Kinga postanowiła zawalczyć o siebie i o kontakt z dziećmi. Rozwiodła się z mężem, który znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. Zgłosiła się na terapię i zaczęła odbudowywać swoje życie od podstaw. Przeprowadziła się do innej miejscowości i znalazła pracę. Wydawało się, że wszystko zaczyna się stabilizować, jednak jej stan zdrowia, osłabiony latami uzależnień, sprawiał poważne trudności. W październiku rozstała się także z kolejnym partnerem, co ponownie zachwiało jej poczuciem bezpieczeństwa. Pani Justyna w ramach swoich planów na przyszłość chciałaby zrobić prawo jazdy, co może zwiększyć jej niezależność i ułatwić codzienne życie. Trzy kluczowe potrzeby: pralka (wsad od góry), żywność, środki czystości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze