Reklama

Pierwszy mecz oborzynianek w pierwszej lidze! [ZDJĘCIA]

12/08/2024 17:13

W niedzielę, 11 sierpnia, dokładnie w południe zawodniczki Juna-Trans Women Stare Oborzyska zagrały swój pierwszy mecz w pierwszej lidze. Mimo, że nie poszedł po ich myśli to widać, że gdy nieco się ograją, mogą walczyć o wysokie miejsce w tabeli.

W pierwszym pierwszoligowym meczu oborzynianki podejmowały u siebie Polonię Środa Wielkopolska. Zanim mecz się rozpoczął zawodniczki Juny otrzymały jeszcze puchar za awans do pierwszej ligi. W końcu przyszedł czas na pierwszy gwizdek. Mocno zaczęły rywalki, które już na początku gry wywalczyły sobie rzut rożny, po którym padł strzał na bramkę. Na szczęście tę świetnie broniła Dominika Dewicka. Mimo, że nasze zawodniczki próbowały naciskać, to widać było nerwowość w ich grze. Mocno od rywalek jednak nie odstawały i na boisku panowała raczej równowaga. W 17. minucie zawodniczka Polonii oddała strzał na bramkę zza pola karnego i piłka odbijając się od słupka wpadła do bramki. Dewicka była bezradna. Groźnie zrobiło się też w 33. minucie, kiedy to dobrze przygotowana akcja gości zakończyła się strzałem, ale piłka na szczęście dla gospodyń odbiła się od poprzeczki. Środzianki pod koniec pierwszej połowy zaczęły bardziej naciskać, co poskutkowało kilkoma obiecującymi dla nich akcjami, ale nie przyniosło zmiany wyniku. Na przerwę zawodniczki schodziły więc przy wyniku 0:1.

Do ataku w drugiej połowie przystąpiły piłkarki ze Środy Wielkopolskiej. Już w 49. minucie, po dośrodkowaniu w pole karne, mogły się cieszyć z drugiej bramki. Chwilę jeszcze podominowały na boisku, ale inicjatywę zaczęły przejmować oborzynianki. Im dłużej mecz trwał, tym grały lepiej. W 81. minucie bramkarka rywalek oddaliła się nieco od bramki, a piłkę przejęła Dobrosława Skorupska, która wykorzystała okazję i pewnym strzałem z daleka strzeliła gola kontaktowego. Zawodniczki Juny zmotywowane tym próbowały jeszcze raz umieścić piłkę w siatce i przejęły inicjatywę na boisku, jednak do wyrównania już doprowadzić się nie udało. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2.

Reklama

- Mecz na inaugurację sezonu przegrany, więc moja ocena słaba. Muszę jednak przyznać, że druga połowa pokazała, że nie raz sprawimy niespodziankę. Jakiś zalążek naszej pracy, którą wykonałyśmy był widoczny. Widać było też stres, zwłaszcza w pierwszej połowie i to ta pierwsza połowa zaważyła na wyniku spotkania. Druga pokazała nasz charakter, że nie będziemy się poddawać i będziemy walczyć. Praktycznie od 60. minuty rywalki nie widziały, co się dzieje i gdybyśmy wykorzystały to, co miałyśmy to wynik byłby zupełnie inny. Wiemy gdzie jesteśmy, z chłodną głową podejdziemy do kolejnego meczu i walczymy. Najpierw trzeba się jednak zapoznać z pierwszoligowymi drużynami - mówiła po meczu trenerka, Dominika Dewicka. Jak podkreśla, celem na ten sezon jest przede wszystkim zdobycie doświadczenia, bo wiele z zawodniczek to dziewczyny, które ligowego meczu w Junie jeszcze nie przegrały.

Kolejny mecz oborzynianki rozegrają na wyjeździe, 18 sierpnia, z Bielawianką Bielawa.

Reklama

Skład wyjściowy Juny: Laura Czudzińska, Dominika Dewicka (B), Aleksandra Jankowska, Patrycja Sutkowska, Małgorzata Knuła, Joanna Ostant, Wiktoria Matyja (C), Dobrosława Skorupska, Zofia Skrzypek, Zosia Markiewicz, Natalia Zembroń.
Skład rezerwowy: Agata Polowczyk, Martyna Lechna, Aleksandra Godlewska (B), Aleksandra Nowak, Zuzanna Worsztynowicz, Klaudia Masztalerz

Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama