W październiku 2023 roku 26-letni Miłosz Drews zachorował i trafiłem do Szpitala Powiatowego w Śremie. Diagnoza to ciężkie rozsiane zapalenie mózgu. Badania laboratoryjne wykazały boreliozę. Przyczyną był więc najprawdopodobniej kleszcz. Zapalenie mózgu na szczęście udało się pokonać, ale pozostawiło ono drastyczne skutki. - Zmagam się z spowolnieniem psycho-ruchowym, zaburzeniem równowagi, osłabieniem siły mięśniowej kończyn dolnych. To w znacznym stopniu utrudnia mi powrót do zdrowia. Do tego zmagam się z niedosłuchem obustronnym, który pogorszył się w trakcie choroby - wymienia Miłosz.
Aktualnie czeka na decyzję w sprawie przyznania renty, bo nie ma możliwości, by podjął jakąkolwiek pracę. Rehabilitacja pochłania ogromne kwoty. Do tego dochodzą leki i wizyty u specjalistów. Oszczędności i pomoc rodziny to za mało. - Rehabilitacja uświadomiła mi ile to wszystko kosztuje. Trudna sytuacja zdrowotna zmusza mnie do prośby o pomoc. Nie spodziewałem się, że przyjdzie czas, gdy będę musiał kogoś prosić o wsparcie. Muszę jednak schować dumę i walczyć. Do tego kroplówki, leki i choroba zrobiły spustoszenie w uzębieniu. Dotąd zdrowe zęby wymagają teraz leczenia, a wizyty i leczenie nie są refundowane - mówi.
Jak podkreśla, chciałby wrócić do sprawności, ale placówka, która zapewniłaby mu intensywną rehabilitację jest kosztowna i po prostu go na nią nie stać. - Zwracam się z prośbą o wsparcie mojej zbiórki za które z góry dziękuję i wierzę że uda mi się dzięki pomocy dobrym ludziom wyleczyć by wrócić do zdrowia, móc pracować i żyć - apeluje Miłosz.
Pomóc można na stronie: https://pomagam.pl/9y4bmc
Zdjęcie: Pamagam.pl