Sporo osób odwiedziło w sobotę artystyczne studio Ewy i Marcina Michalewiczów. Przygotowali oni kilka ciekawych, artystycznych atrakcji dla odwiedzających.
Dzień otwarty z okazji Międzynarodowego Dnia Sztuki zorganizowano w sobotę, 11 kwietnia. Ewa i Marcin Machalewiczowie zaprosili do swojego nowego studia wszystkich, którzy chcieli sprawdzić swoje artystyczne umiejętności, choć wcale posiadanie ich nie było wymagane, czy po prostu obejrzeć nowe studio. - Chcemy pokazać mieszkańcom Kościana i okolic, że tworzyć może każdy i jeśli się chce, to można coś naprawdę fajnego zrobić. I żeby było kolorowo - mówiła podczas wydarzenia artystka, Ewa Michalewicz.
Od samego początku przez studio Michalewiczów przewijało się mnóstwo osób, zwłaszcza dzieci. Bardzo szybko zrobiło się więc kolorowo i radośnie, tym bardziej że atrakcji artystycznych było kilka. Dzieci najchętniej odciskały na papierze swoje dłonie zanurzone wcześniej we farbie, tworzyły obrazy z ociekającego farbami wahadełka, czy po prostu malowały co im wpadnie do głowy. Rodzice chętnie przyglądali się pociechom, ale często też sami chwytali za pędzel i próbowali swoich sił. Było to przede wszystkim malowanie intuicyjne i wolna twórczość. - Najmłodsi mogą spróbować u nas tego, na co im przeważnie w domu się nie pozwala, bo powoduje spory bałagan. U nas mogą pobrudzić ściany, podłogę i samych siebie - podkreśla pani Ewa. Wszystko było oczywiście zabezpieczone.
Po południu, gdy dzieci się już wyszalały, przyszedł czas na zajęcia dla nieco starszych, a na koniec dla kobiet, ale była to już część znacznie spokojniejsza, w której panie mogły pobyć same ze swoimi myślami i sztuką.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze