W piątek, 2 maja, doszło do niebezpiecznego zadymienie w jednym z mieszkań przy ul. Gostyńskiej w Kościanie. Pożaru nie było, ale jedna z osób znajdujących się w nim trafiła do szpitala.
Po godzinie 19.00 kościańscy strażacy otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu w jednym z budynków przy ul. Gostyńskiej w Kościanie. Bawiące się w pobliżu dzieci zauważyły, że z jednego z mieszkań wydobywa się dym. Powiadomili dorosłych, a ci zadzwonili po służby. Na miejsce zadysponowano straż pożarną, policję, a także karetkę pogotowia.
Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w mieszkaniu przebywało dwóch mężczyzn. Jeden z nich zdołał opuścić lokal, ale wewnątrz został 74-latek, który najprawdopodobniej podtruł się dymem. Sąsiedzi wynieśli go na dwór, a przybyli strażacy udzielili mu pomocy i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Poszkodowany odzyskał świadomość i przetransportowano go do szpitala.
Strażacy weszli do budynku. Okazało się, że zadymienie w mieszkaniu spowodowane było przypaloną potrawą. Na szczęście do pożaru nie doszło, a jedynie wspomnianego już zadymienia. Strażacy przewietrzyli więc lokal i zakończyli działania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze