We Wszystkich Świętych kościaniacy licznie odwiedzali groby zmarłych. Przedstawiamy kilka zdjęć z tego szczególnego dnia.
Odwiedzającym cmentarze we Wszystkich Świętych sprzyjała dość ładna pogoda, choć momentami wiał chłodny wiatr. Wiele osób postanowiło na nekropolie wybrać się pieszo. Spowodowało to, że na drogach wokół cmentarzy nie dochodziło do większych korków, czy nieprzyjemnych zdarzeń. O spokoju mówili też policjanci, którzy pilnowali okolic, w których ruch był największy, a momencie największego tłoku kierowali ruchem pieszych i samochodów. Także parkowanie nie było ogromnym problemem, bo przed 14.00, czyli w momencie rozpoczęcia uroczystości na cmentarzu parafialny, kiedy to najwięcej osób jest na cmentarzu, sporo wolnych miejsc było chociażby na Stadionie Miejskim.
Wieczorem odbędą się jeszcze "Zaduszki" przygotowane przez Zespół Farny. Początek o godz. 20.00 przy Mauzoleum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już w innym miejscu portalu przy innej okazji wyraziłem swoje(mam nadzieję że NIEODOSOBNIONE) zdanie na temat stanu ścieżek na kościańskich nekropoliach!! Wstyd, żenada i kpina(by nie napisać HAŃBA!) z odwiedzających cmentarze w "królewskim grodzie nad Obrą". Gdy nie pada to brniesz w piachu i kurzu, a jak pada deszcz lub śnieg to brniesz w błocie, bajorach wody i śnieżnej breji...Wystarczy jednak pojechać np. do Mosiny, Stęszewa, Wyskoci(sic!) lub Łodzi k/Stęszewa, by przekonać się, jak można w ludzkich warunkach nawiedzić groby bliskich lub znajomych! Inni mogą i potrafią, a w Kościanie XIX wiek. Chwilo trwaj- to hasło ludzi zawiadujących władzą kościelną i samorządową ????
Już w innym miejscu portalu przy innej okazji wyraziłem swoje(mam nadzieję że NIEODOSOBNIONE) zdanie na temat stanu ścieżek na kościańskich nekropoliach!! Wstyd, żenada i kpina(by nie napisać HAŃBA!) z odwiedzających cmentarze w "królewskim grodzie nad Obrą". Gdy nie pada to brniesz w piachu i kurzu, a jak pada deszcz lub śnieg to brniesz w błocie, bajorach wody i śnieżnej breji...Wystarczy jednak pojechać np. do Mosiny, Stęszewa, Wyskoci(sic!) lub Łodzi k/Stęszewa, by przekonać się, jak można w ludzkich warunkach nawiedzić groby bliskich lub znajomych! Inni mogą i potrafią, a w Kościanie XIX wiek. Chwilo trwaj- to hasło ludzi zawiadujących władzą kościelną i samorządową ????