Takie frekwencji nikt się chyba nie spodziewał. Tłumy kościaniaków wzięło udział w Świetlnym Pochodzie, a jeszcze więcej dołączyło na trasie przemarszu. Na Rynku z kolei było po prostu tłoczno.
Świetlny Pochód Mikołajkowy rozpoczął się o 16.30. Uczestnicy, których przyszło sporo, zebrali się na ul. Barnardyńskiej. Wiele osób miało na sobie mikołajkowe czapki i świecące elementy. Nie zabrakło też udekorowanych lampkami samochodów, a pojawił się nawet traktor i dźwig. Pochód poprowadziła świąteczna kolejka, za którą maszerowały Mikołaj, Bałwanek i Renifer, a także bajkowe postaci i orkiestra. Już na starcie frekwencja była zadowalająca, ale okazało się, że ogromna rzesza ludzi stała na Al. Kościuszki, by dołączyć do przemarszu na jego trasie. W radosnych nastrojach i przy dźwiękach muzyki uczestnicy przemaszerowali na Rynek, gdzie odbywał się Jarmark Bożonarodzeniowy.
Po dotarciu na Runku zrobiło się po prostu tłoczno. Burmistrz wraz z dziećmi odpalili choinkę, a następnie rozpoczęły się występy na schodach ratusza. W powietrzu unosił się też zapach potraw - kiełbas, grochówki, bigosu, gorącej czekolady i grzańca, a przy stoiskach handlowych można było zakupić mnóstwo pyszności, zabawek, wyrobów rękodzielniczych i innych. Była to też świetna okazja, by zakupić dla bliskich prezenty na Boże Narodzenie. Sporo osób robiło sobie zdjęcie ze Świętym Mikołajem (nie tylko dzieci), a długie kolejki stały w miejscu, gdzie rozpoczynała swoje przejazdy świąteczna kolejka, a także do namiotu z atrakcjami dla dzieci. Potem odbył się też przejazd druhów z jednostek OSP, którzy także przybrali swoje wozy w świąteczne akcenty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo udana impreza. Więcej takich.
Byłoby miło gdyby ludzie nie wchodzili w szereg orkiestry dętej.
Bardzo udana impreza. Więcej takich.
Byłoby miło gdyby ludzie nie wchodzili w szereg orkiestry dętej.