Reklama

Pożar w domu w Donatowie

W czwartkowe popołudnie kościańska straż otrzymała zgłoszenie o pożarze domu w Donatowie. Na szczęście ogień ugaszono przed przyjazdem straży, ale było groźnie.

Zgłoszenie o pożarze budynku jednorodzinnego w Donatowie strażacy otrzymali w czwartek, 26 września, chwilę przed godziną 18.00. Na miejsce zadysponowano więc liczne zastępy zawodowej i ochotniczej straży pożarnej, między innymi z Kościana, Czempinia, Turwi i Jerki, ale także z powiatu śremskiego. - Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w jednym z pomieszczeń budynku zapaliło się biurko. Ogień został jednak ugaszony przez mieszkańców przed przybyciem strażaków - informuje Dawid Kryś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie. Oprócz biurka i znajdujących się na nim przedmiotów, uszkodzeniu uległo okno, przy którym ono stało, a także parapet. W związku z tym, że zdarzenie okazało się mniej groźne, niż początkowo zakładano, jednostki z powiatu śremskiego zawrócono. Na miejscu strażacy sprawdzili jeszcze pomieszczenie, czy nie ma gdzieś zarzewi ognia. Takich nie stwierdzono, działania więc zakończono. - Najważniejsze, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał - podkreśla Kryś. Nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną pożaru. Możliwe, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Strażak - niezalogowany 2024-09-28 18:35:49

    Dlaczego strażaków z Czempinia (Donatowo to gmina Czempiń) zadysponowano dopiero po 8 minutach od alarmowania pierwszych jednostek, a druhów ze Starego Gołębina nie zaalarmowano wcale, chociaż mieli najbliżej?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama