W Żegrówku w gminie Śmigiel doszło do pożaru stodoły. Zapaliło się siano i drewniana konstrukcja dachu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Zgłoszenie o pożarze stodoły wpłynęło do KP PSP w Kościanie o godzinie 16.03. Według relacji świadków ogień pojawić się miał wewnątrz budynku, ale płomienie miały też być widoczne w okolicy dachu. Na miejsce natychmiast zadysponowano zawodową i ochotniczą straż pożarna.
- Po przyjeździe pierwszych zastępów na miejsce stwierdzono, że pożar ma miejsce w budynku gospodarczym, stodole. Paliło się siano. Ogniem objęta też była już drewniana konstrukcja dachu - informuje Dawid Kryś, oficer prasowy kościańskiej straży. W stodole przebywały też zwierzęta, 2 kuce, które wyprowadzono na zewnątrz jeszcze przed przybyciem służb, więc nie doznały obrażeń. Nie było też osób poszkodowanych.
Na szczęście pożar zauważono dość szybko, więc strażakom udało się szybko go zlokalizować i opanować pożar stodoły zanim ogień zdążył się jeszcze bardziej rozprzestrzenić. Po opanowaniu sytuacji strażacy wynieśli siano z obiektu i przelali wodą, by zapobiec ponownemu zapłonowi, a dach i drewniane elementy sprawdzono kamerą termowizyjną, czy nie ma jakichś zarzewi ognia. Przyczyn pożaru nie udało się ustalić.
Na miejscu pracowało łącznie 12 zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej: 4 z PSP w Kościanie, 2 z OSP w Śmiglu i po jednym z OSP Czacz, OSP Żegrówko, OSP Nietążkowo, OSP Stare Bojanowo i OSP Gorzyce. Działania zakończono około godziny 18.30.
Zdjęcia: Karol Schmidt
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze