Reklama

Moto Serca w Racocie. Charytatywna impreza trwa [ZDJĘCIA]

Na hipodromie w Racocie trwa impreza charytatywna "Moto Serca". Atrakcji przygotowano mnóstwo, pojawiło się też bardzo dużo ciekawych pojazdów - samochodów, motocykli, quadów i innych. Warto się jeszcze wybrać

Charytatywny Zlot Pojazdów "Moto Serca" odbywa się już po raz trzeci. W tym roku zorganizowano ją, by pomóc Laurze i Patrykowi. Obydwoje zmagają się z poważnymi chorobami, a leczenie, rehabilitacja i dodatkowe koszty są ogromne. 

Mimo dość niepewnej pogody, bo temperatura powietrza nie przekracza 20 stopni Celsjusza i wieje dość mocny wiatr, zjawiło się mnóstwo właścicieli przeróżnych pojazdów. Imprezę otworzyli Marek Kowalczyk, organizator i Artur Opas, starosta kościański, a po otwarciu odbył się przejazd zebranych pojazdów przez plac na hipodromie w Racocie, gdzie impreza się odbywa. Były tam i nowe auta, bo przejazd prowadziło zielone Lamborgini, ale nie zabrakło też starszych, jak Maluchów, czy Dużych Fiatów. Były też motocykle i quady.

Reklama

Na początku imprezy spotkaliśmy Laurę z rodziną. - Laura urodziła się jako skrajny wcześniak z wagą 900 gramów i do dziś, już szósty rok, zmaga się z wcześniactwem. Nie chodzi samodzielnie i potrzebuje codziennej rehabilitacji. Moto Serca zdecydowały się zebrać trochę pieniążków na tę rehabilitację, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Laurę czeka jeszcze operacja na serduszku, ale na razie czekamy, decydują lekarze - mówi Magdalena Matuszczak, mama Laury. Jak dodaje, rodzina jest bardzo zaskoczona liczbą atrakcji i ma nadzieję, że zjawi się jak najwięcej osób.

Początkowo frekwencja była umiarkowana, ale z każdą kolejną minutą przybywały i przybywają kolejne osoby, a także pojazdy. Nie dziwi to, bo atrakcji przygotowano sporo. Oprócz wątku motoryzacyjnego są też strażacy, policjanci, są dźwigi, maszyny rolnicze, a nawet śmieciarki. Odbyły się też już pierwsze licytacje, a przy stoisku z losami stała, i pewnie nadal stoi, długa kolejka chętnych do zakupu losów i wsparcia Laury i Patryka. Są dmuchańce, jest bogata strefa gastronomiczna, są stoiska handlowe, można popisać po samochodzie i sprawdzić swoją siłę. Atrakcji jest znacznie więcej, warto się więc wybrać, bo impreza trwa do 19.00. 

Reklama

Oczywiście nie brakuje wolontariuszy zbierających datki do puszek, a jednym z takich wolontariuszy jest jeden z beneficjentów imprezy, Patryk Mielcarek. - Cieszę się, że udało się takie coś zorganizować i bardzo dużo osób zadeklarowało pomoc. To bardzo miłe i cieszy, że można liczyć na pomoc od ludzi. Na początku zbyt wiele osób nie było, ale jest coraz więcej - mówi Patryk. Choroba Patryka nie jest do końca jasna. Wiadomo, że zmaga się z wadą genetyczną, ale też licznymi chorobami, choć na pierwszy rzut oka wcale tego nie widać. - Nawet lekarze nie wiedzą co to jest. Nie życzyłbym tego nikomu, bo nie jest fajne, że zdrowotnie odstaje się od reszty, wtedy przychodzi na myśl tylko marzenie, by być zdrowym - opowiada. Uczy się za to dobrze, choć pierwszy rok liceum (kościańskiego Kolberga), do łatwych nie należał, bo wcześniej przez dwa lata miał indywidualny tok nauczania. 

Więcej o chorobie Patryka dowiadujemy się od jego mamy, Anny Mielcarek. - Po wyglądzie nie widać, że Patryk jest chory. Jest jedynym przypadkiem na świecie z taką mutacją genetyczną. Trwają badania i najprawdopodobniej we wrześniu zapadnie decyzja o leczeniu biologicznym. Oprócz tego ma wzmożone napięcie mięśniowe, niedoczynność tarczycy, powiększone węzły chłonne, naczyniaki na wątrobie, powiększoną śledzionę, martwicę kości i mogłabym dalej wymieniać - wyjaśnia pani Anna. Lekarze nie wiedzą nawet do końca, czy te problemy są spowodowane wadą genetyczną. Badania, leczenie, dojazdy, rehabilitacje pochłaniają sporo pieniędzy, te się więc bardzo przydadzą. Na razie jeszcze udaje się w sporej części korzystać z poradni na fundusz zdrowia, ale gdy przekroczy 18 rok życia, czyli wkrótce, koszty jeszcze wzrosną. Pomóc Patrykowi można poprzez fundację "Zdążyć z pomocą".

Reklama

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/08/2025 15:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama