Reklama

Kościańska Noc Teleskopów. Nocne obserwacje nieba w Kościanie [ZDJĘCIA]

W weekend na kościańskim stadionie zorganizowano nocne obserwacje nieba pod nazwą "Kościańska Noc Teleskopów". Zainteresowanie było spore, nawet mimo niezbyt sprzyjającym warunkom pogody pierwszego dnia.

Kościańska Noc Teleskopów rozpoczęła się już w piątek od wykładu dra Sylwestra Kołomańskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego na temat naszego miejsca we wszechświecie. Przyznać trzeba, że nasze spojrzenie na ten temat zmieniało się dość mocno. Od tego, że jesteśmy centrum wszystkiego, czyli teorię geocentryczną, poprzez teorię heliocentryczną, odkrywanie nowych układów i galaktyk, aż do dojścia do wniosku, że tak naprawdę jesteśmy niezbyt wyróżniającą się częścią nieskończonego najprawdopodobniej wszechświata, a może i wieloświata. To wszystko dzięki temu, że ludzie od zawsze patrzyli w niebo i dzięki temu, że w ogóle to niebo widzimy.

W końcu przeszedł czas na nocne obserwacje nieba. Pierwszego dnia warunki nie były zbyt dobre, bo chmury skutecznie zasłaniały gwiazdy. Udało się jednak popatrzeć głównie na księżyc. Mimo to, pojawiło się sporo osób. W sobotę i niedzielę warunki były już znacznie lepsze, co przyciągnęło bardzo wielu miłośników astronomii, czy osób chcących się dowiedzieć nieco więcej o tym, co widzimy w nocy nad naszymi głowami. Niektórzy wzięli nawet ze sobą swój sprzęt, do czego zachęcano przed obserwacjami.

Reklama

Z aż dwoma, w tym jednym sporych rozmiarów, pojawił się Szymon Majorczyk z Kościana z synemi. - Mamy ze sobą dwa teleskopy. Jeden to jest teleskopem refrakcyjnym, a drugi newtonowskim. Ten drugi mój syn Ignacy wygrał. Ma marzenie zostać fizykiem teoretycznym albo astrofizykiem - opowiada pan Szymon. - Teleskop wygrałem na konkursie Astrolabium organizowanym przez Uniwesytet Jagielloński. Trzeba było przestudiować materiały, a potem napisać test. Był trudny - mówi Ignacy. Jak tłumaczą, nie mieli jeszcze okazji tego wygrane teleskopu przetestować, bo przysłano go niedawno, uznali więc takie wspólne obserwacje to świetna okazja by to zrobić. - Fajna impreza, można się na nowo nakręcić na to, żeby złapać chęć do spoglądania w niebo - podsumowuje pan Szymon. 

W czasie trzech dni obserwacji udało się na zobaczyć księżyc, gwiazdę podwójną Albireo, Mizara i Alkora, Saturna, 
Neptuna, gromadę kulistą M13, Mgławicę Pierścień, galaktykę Andromedy. Z kolei wiele osób przysiadło na leżakach i próbowało wypatrzeć przelatujące co jakiś czas "spadające gwiazdy", czyli meteory z roju Perseidów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama