26-latek rażąco zlekceważył przepisy drogowe jadąc aż 133 km/h w miejscu obowiązywania ograniczenia do 50 km/h. Za swoją brawurę i lekkomyślność został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych i 15 punktami karnymi. Zatrzymane mu też zostało prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 4 listopada, około godziny 8:45 na ul. Mickiewicza w Lubiniu. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy kontrolowali prędkość poruszających się pojazdów w terenie zabudowanym, zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Fiat, którego kierujący znacznie przekroczył obowiązujące ograniczenie prędkości. Wykonany pomiar wykazał, że 26-letni kierujący jechał z prędkością 133 km/h. To o 83 km/h więcej, niż obowiązujące w tym miejscu ograniczenie do 50 km/h.
Za tak poważne wykroczenie kierujący został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, otrzymał 15 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące. Następne spotkanie z mundurowymi w podobnych okolicznościach w okresie 2 lat, skutkować będzie dwukrotnym zaostrzeniem kary w związku z recydywą. Jeżeli kierowca w okresie najbliższych trzech miesięcy zlekceważy utratę prawa jazdy i zdecyduje się wsiąść za kierownicę pojazdu, okres zatrzymania prawa jazdy ulegnie natychmiastowemu wydłużeniu do 6 miesięcy.
- Apelujemy o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych. W przypadku zderzenia pojazdu jadącego z prędkością ponad 130 km/h z pieszym lub rowerzystą, niechronionym uczestnikiem ruchu, szanse na jego przeżycie są praktycznie zerowe. Dlatego tak ważne jest, by kierowcy dostosowywali prędkość do warunków na drodze oraz respektowali przepisy - apeluje policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze