Około 30-krotnie strażacy z powiatu kościańskiego interweniowali w związku z burzami, wichurami i ulewnym deszczem. Tym razem najbardziej ucierpiała gmina Krzywiń.
We wtorek późnym wieczorem i w nocy przez nasz region przechodziły intensywne burze, którym towarzyszył silny wiatr oraz mocne opady deszczu. O ile w większej części powiatu kościańskiego nie doszło do niebezpiecznych zdarzeń, o tyle przez gminę Krzywiń przeszła prawdziwa nawałnica, której skutkami były zerwane dachy, mnóstwo powalonych drzew, zablokowane drogi, uszkodzone plony. Pierwsze zgłoszenia zaczęły wpływać do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie po godzinie 20.00.
- W wyniku silnych wiatrów i dużych opadów deszczu w powiecie kościańskim strażacy interweniowali 29 razy. Jak zawsze w takich przypadkach, najwięcej pracy było przy usuwaniu powalonych drzew. W kilku przypadkach zerwane zostały poszycia dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych oraz uszkodzona linia energetyczna. Najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie został poszkodowany. Wszystkie zdarzenia miały miejsce w gminie Krzywiń - informuje Dawid Kryś, oficer prasowy kościańskiej straży.
W miejscowościach Nowy Dwór i Jerka wiatr zerwał poszycia dachów z budynków mieszkalnych. W miejscowości Świniec doszło do trzech zdarzeń: zerwania poszycia dachu z budynku mieszkalnego, zerwania poszycia dachu z budynku gospodarczego, a także do przewrócenia części szczytu budynku gospodarczego. W przypadku powalonych drzew jednostki zawodowej i ochotniczej straży pożarnej interweniowały 20 razy. W wielu przypadkach drzewa blokowały drogi. W 4 przypadkach interwencje dotyczyły zalanych piwnic - 3 w Jerce i 1 w Łuszkowie.
W akcjach zaangażowani byli strażacy zawodowi z Kościana, jednostki OSP z gminy Krzywiń, ale wsparcia udzielali też druhowie z jednostek OSP z innych gmin powiatu kościańskiego. Ostatnie zgłoszenie wpłynęło już po północy.
Zdjęcia: KP PSP w Kościanie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze