Do zdarzenia doszło około godziny 22.00. Według zgłoszenia, które otrzymała kościańska policja, 17-letni mieszkaniec Kościana spacerował wraz z psem ul. Klonową. Spacer przerwał agresywny pies typu amstaff, który zaatakował nastolatka i jego psa. Nastolatek został ugryziony w nogę. Po chwili na miejscu zjawił się 33-latek, który próbował rozdzielić walczące psy. Także on został ugryziony, w dłoń. Obrażenia u obu na szczęście okazały się niegroźne.
Na miejsce wezwano policję. Policjanci ustalili właściciela psa i to, że zwierze wydostało się z posesji przez otwartą bramę. Właściciel tłumaczył się, że ktoś otworzył bramę bez jego wiedzy. Przedstawił też książeczkę z aktualnymi szczepieniami psa. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł na podstawie artykułu dotyczącego niezachowania odpowiednich środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
Okazało się też, że amstaff, który zaatakował nastolatka to ten sam pies, który zagryzł innego psa, yorka, we wrześniu. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Wcześniej miało też dochodzić do innych zdarzeń. Policja jednak nie zajmuje się dalej tą sprawą.