Organizatorzy przygotowali sporo atrakcji, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Były dmuchańce, malowanie twarzy, animacje dla dzieci, występy. Swój sprzęt prezentowali strażacy i policjanci. Pojawiły się nawet zabytkowe samochody, było też co zjeść. Dodatkową atrakcją były przeloty helikopterem. Przeprowadzono nawet zawody w przeciąganiu liny. Nic więc dziwnego, że w zabawie udział wzięli nie tylko mieszkańcy Sierakowa, ale też okolicznych miejscowości.
Podczas festynu zbierano pieniądze na leczenie Basi Górskiej z Kościana, która od wielu lat zmaga się z poważnym nowotworem. Szansą dla niej jest leczenie za granicą, ale jego koszt jest ogromny. W trakcie festynu udało się zebrać ponad 4,3 tys. zł. Pomóc Basi można też poprzez wpłaty na www.siepomaga.pl/basia-gorska.
Zdjęcia: Karol Schmidt