Rynek został udekorowany na święta. Jednak zamiast żywej choinki, która mogłaby dodać naturalnego uroku i świątecznej atmosfery, pojawiła się sztuczna, znana mieszkańcom z Placu Wolności. Ta decyzja spotkała się z krytyką i rozczarowaniem internautów. Wielu spodziewało się bardziej wyrazistego akcentu, zwłaszcza po długim okresie remontu i braku zieleni na odnowionym Rynku. Żywa choinka podkreśliła by atmosferę świąt, tym bardziej, że tyle śniegu w grudniu w Kościanie nie było od dawna. Dodatkowo jeden z paneli choinki nie świeci. Pozostałe świąteczne dekoracje na szczęście już krytyki nie wzbudzają. Renifer z saniami stał się jak zwykle obiektem, z którym wiele osób się fotografuje, a ozdoby na lampach wyglądają sympatycznie. Uroku dodaje śnieg, który padał w sobotę i w nocy z soboty na niedzielę, kiedy to odwiedziliśmy Rynek.