Nasz wczorajszy tekst o dużym i drogim skateparku, który ma powstać w Kościanie był, jak większość z Was odgadła, primaaprilisowym żartem. Miłośnicy skateboardingu niech jednak nie tracą nadziei, bo skatepark ma szanse wkrótce powstać.
Wczoraj, 1 kwietnia, opublikowaliśmy informację, że w Kościanie, na terenie po jednym z marketów przy ul. Śmigielskiej powstanie jeden z największych w Polsce skateparków, co miałoby kosztować kilka milionów złotych. Informacja ta wzbudziła ogromne zainteresowanie. Wiele osób od razu odgadło, że jest to żart na prima aprilis, inni z kolei mieli wątpliwości, między innymi dlatego, że o skateparku mówi się od dawna. Komentarz pod tekstem na facebooku zamieścił też wiceburmistrz, Patryk Piasecki, informując, że wkrótce przedstawiony zostanie projekt skateparku (dzięki za to!). Władze miasta nie były w żaden sposób w żart ten zaangażowane, choć wiele osób tak pomyślało. Dlatego krytyczne uwagi są całkowicie niesłuszne.
Miłośnicy skateboardingu (i ci, którzy uważali żart za niesmaczny) nie muszą jednak się martwić, bo miejsce, gdzie będą mogli uprawiać uwielbianą przez siebie dyscyplinę wkrótce powstanie. Żartem była bowiem lokalizacja inwestycji i jej rozmach. O szczegółach rozpisywać się nie będziemy, bo te władze miasta wkrótce przedstawią. W poniedziałek, 7 kwietnia bowiem naprawdę zostanie zorganizowane spotkanie w tej sprawie. Zaplanowano je na godzinę 17.00 na placu zabaw przy zbiegu ulic Bączkowskiego i Koszewskiego. Celem konsultacji jest zebranie opinii mieszkańców dotyczących projektu budowy skateparku. Warto więc się wybrać i poznać szczegóły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze