W Starostwie Powiatowym w Kościanie odbyło się spotkanie samorządowców z ministrem Miłoszem Motyką – podsekretarzem stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Rozmawiano o sytuacji i problemach samorządów i odnawialnych źródłach energii.
W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele samorządów Kościana, gminy Kościan, gminy Śmigiel, gminy Czempiń, gminy Krzywiń i oczywiście samorządu powiatu kościańskiego. Po spotkaniu odbył się krótki briefing prasowy, podczas którego starosta Kościański, Artur Opas, wyjaśnił, że poruszane były tematy przede wszystkim związane z odnawialnymi źródłami energii, wiatrakami, a samorządowcy mogli zadać nurtujące ich pytania. Z kolei minister Motyka wyjaśnił, że podstawową zasadą działania administracji publicznej jest zasada pomocniczości i zasada, że najwięcej kompetencji mają samorządy.
- Nic o samorządach i bez samorządów nie może się odbywać. Faktem jest, że samorządowcy najlepiej wiedzą, jakie są ich potrzeby i potrzeby mieszkańców. W resorcie klimatu i środowiska, ale też innych, będziemy z samorządowcami rozmawiać na temat palących problemów, które się pojawiają. Będziemy rozmawiać i je rozwiązywać. Efektem tych rozmów jest chociażby ustawa o finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego - stwierdził Miłosz Motyka. Jako, że planowane są zmiany w zakresie energetyki, to właśnie ona była jednym z tematów piątkowego spotkania w Kościanie. Jak bowiem wiadomo, ceny prądu są bardzo wysokie i dotyka to zarówno wszystkich samorządów, jak i mieszkańców oraz przedsiębiorców. - To był temat związany z oddaniem większych kompetencji samorządom, tworzenia klastrów energii, spółdzielni energetycznych i społeczności energetycznych. Wiąże się to ze zmianą całego systemu energetycznego. To właśnie Polska lokalna buduje własną odporność i jest samowystarczalna energetycznie. Za tym muszą nadążyć kolejne zmiany legislacyjne - dodał. O tych zmianach także rozmawiano podczas spotkania. Jak zapewnił minister Motyka, kompetencje samorządów dotyczące inwestycji w odnawialne źródła energii odebrane nie zastaną, a raczej wzmocnione, bo to społeczność lokalna najlepiej wie, gdzie takie inwestycje powinny się znajdować, a gdzie nie. - Żadne bezpieczniki w ramach planowania przestrzennego, czy konsultacji społecznych, nie będą usuwane - obiecał.
Samorządowcy obecni na spotkaniu wyrazili chęć współpracy przy rozwijaniu lokalnego bezpieczeństwa energetycznego i zaprezentowali swoje pomysły, obiekcje, wnioski, sugestie. Wszystkie te pomysły i problemy zobowiązali się przekazać też w formie pisemnej do ministerstwa, by jak najlepiej rozdysponować środki pochodzące chociażby z Krajowego Planu Odbudowy, a także dostosować przepisy do potrzeb samorządów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze