Trwa montaż nowego zegara na Rondzie Solidarności. Po ponad dwóch miesiącach kościaniacy znów będą mogli odczytywać z niego godzinę, ale nie tylko...
Przypomnijmy, że do awarii zegara doszło na początku czerwca po ulewnych deszczach. Okazało się, że rosnąca tam roślinność, a głównie jej korzenie, uszkodziły infrastrukturę zegara, co w wyniku wody od opadów powodowało zwarcie. Zegar naprawiono, ale tylko na chwilę, bo nie udało się go zsynchronizować i pokazywał złą godzinę. Po analizie problemu władze miasta stwierdziły, że potrzebny jest nowy zegar.
Dość długo jednak trwało jego przygotowanie. Jednym z powodów było to, że musiał być przygotowany pod istniejącą już obudowę. Podjęto też decyzję, by system nieco unowocześnić - będzie wyświetlać komunikaty, wilgotność powietrza, zanieczyszczenie powietrza pyłkami, a nawet można stworzyć obrazek, na tyle na ile będą pozwalały diody.
Nowy zegar na rondzie, a dokładnie trzy połączone ze sobą zegary, wraz z infrastrukturą kosztowały nieco ponad 17 tysięcy złotych. Jego uruchomienie powinno się odbyć jeszcze dziś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze