Reklama

Budżet Krzywinia na 2024 rok

08/01/2024 08:21

Rada Miejska Krzywinia przyjęła budżet na 2024 rok. Wszyscy obecni radni zagłosowali za, ale nie obyło się bez głosu krytycznego.

Podczas sesji Rady Gminy Krzywiń, która odbyła się w czwartek, 28 grudnia, radni podejmowali decyzję w sprawie przedstawionego przez burmistrza Krzywinia, Jacka Nowaka, projektu budżetu gminy na 2024 rok. Burmistrz przedstawił ogólny jego zarys. Dochody zaplanowano w kwocie ponad 53,7 mln. zł, a wydatki na kwotę niemal 52 mln. zł. Dochody majątkowe to z kolei prawie 5 mln. zł, a wydatki majątkowe 1,7 mln. zł. Nadwyżka, która wyniesie niecałe 1,8 mln. zł spożytkowana zostanie na spłatę kredytów i pożyczek. Zadłużenie miasta na koniec 2024 roku ma wynieść w 19,3 mln. zł. Największą część budżetu pochłonie, podobnie jak w przypadku innych samorządów, oświata. Na ten cel przeznaczono około 24 mln. zł.

Wśród inwestycji znalazły się te, które już trwają, ale zaplanowano również przebudowę kotłowni w Krzywiniu. Wykonane zostanie tam ogrzewanie gazowe, wykonany zostanie też remont pomieszczeń, które zyskają funkcję sportową. - Zapewniam, że przygotowany przez nas projekt jest budżetem stabilnym i realnym do wykonania skutecznie i nie powinno być problemów z jego wykonaniem - podsumował krótko Jacek Nowak.

Reklama

Wprowadzono spore zmiany

Podczas sesji wprowadzono jednak spore zmiany. Komisja rewizyjna zaproponowała, by przenieść środki z funkcjonowania mażoretek na dotację dla biblioteki. Ten punkt jednak już wcześniej przedyskutowano i przegłosowano, by jednak tego robić. Burmistrz zaproponował jednak aż 6 autopoprawek, które znacznie budżet zwiększyły, zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków.

Najważniejsze zmiany dotyczyły inwestycji dofinansowanych z Rządowego Funduszu Polski Ład. Dochody zwiększono łącznie o 13,3 mln. zł. Wydatki zwiększono o 14,1 mln. zł. Dotyczy to wymiany pokrycia dachowego Domu Zakonnego w Lubiniu, kompleksowej rewitalizacji Jerki i przebudowy dróg i ciągów pieszo-rowerowych w Krzywiniu.

Reklama

"Jest mi bardzo przykro"

- Jest mi po raz kolejny bardzo przykro, że i w tym budżecie nie ma miejsca na inwestycje w Kopaszewie, Rogaczewie Małym, czy w innych, mniejszych miejscowościach, ale i choćby na zakończenie rozpoczętej przed kilkoma laty inwestycji. Mam tu na myśli drugi etap budowy drogi gminnej w Kopaszewie. Patrzę, jak co roku burmistrz planuje inwestycje tylko w niektórych miejscowościach. Te mniejsze nie mogą liczyć nawet na zamontowanie lampy na przystanku autobusowej. Powinien pan być burmistrzem całej gminy. Powinnam być przeciw takiemu planowaniu, ale jestem radną całej gminy, dlatego zagłosuję za przyjęciem budżetu, ale zdaję sobie sprawę, że jest budżetem nieobiektywnym. Zwracam się do pani przewodniczącej, koleżanek i kolegów radnych i do burmistrza, żeby spojrzeli na gminę przez pryzmat moich spostrzeżeń. W naszych staraniach i pracy nie powinno zabraknąć obiektywizmu. Nie można patrzeć tylko na potrzeby swoich miejscowości - wygłosiła oświadczenie radna Joanna Ziętkiewicz.

Burmistrz odpowiedział, że chciałby móc realizować wszystkie zaplanowane inwestycje, ale te z dofinansowaniem zewnętrznym mają pierwszeństwo, a są to większe inwestycje. Wnioski na inne składano, ale nie otrzymały wsparcia. Podkreślił też, że sytuacja ekonomiczna nie pozwala też na realizację wszystkiego. Więcej głosów w dyskusji nie było.

Reklama

W końcu przystąpiono do głosowania. Zarówno poprawki, jak i projekt budżetu przyjęto jednogłośnie. Jacek Nowak po głosowaniu podziękował radnym za przyjęcie budżetu.

Reklama

Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama