Projekt budżetu podczas sesji, która odbyła się w czwartek, 28 grudnia, przedstawił burmistrz Konrad Malicki zaznaczając, że w przygotowanej przez niego prezentacji znajdują się kwoty przybliżone, a to z tego względu, że prace nad ostatecznym kształtem budżetu trwały do ostatnich chwil przed sesją, wprowadzono więc też kilka autopoprawek. Finalnie dochody gminy zaplanowano na kwotę około 87,4 mln. zł, a wydatki na 102,2 mln. zł. Tak duża różnica między dochodami, a wydatkami spowodowana jest licznymi realizowanymi przez gminę inwestycjami.
- Nasza gmina od wielu lat wyróżnia się aktywnością inwestycyjną. Tak jest w roku bieżącym i w przyszłym. Wiele zadań ma charakter dofinansowany z różnych źródeł i wiele z nich wykonywanych jest metodą "zaprojektuj i buduj", co wpływa na wydłużanie terminów, w związku z wymogiem uzyskania pozwoleń, czy różnych uzgodnień. Kwota ponad stu milionów złotych po stronie wydatkowej to wartość symboliczna, pokazująca skalę naszej działalności. Ponad czterdzieści sześć procent naszych wydatków przeznaczamy na wydatki majątkowe - mówił burmistrz Malicki. Zaznaczył też, że widać wzrost dochodów własnych i otrzymywanych subwencji. Oprócz inwestycji, które stanowią największą część wydatków budżetu, ogromną część dochodów gmina przeznaczy na oświatę, bo ponad 25 mln. zł.
Wśród najważniejszych wydatków majątkowych znalazły się: kontynuacja budowy 6 ulic w Czempiniu, budowa drogi przy drodze ekspresowej, obsługującej strefę inwestycyjną w Głuchowie, uzbrojenie terenu aktywizacji gospodarczej i wsi Nowe Borówki w sieć kanalizacji sanitarnej i wodociągowej, budowa drogi w Piechaninie, modernizacji stacji uzdatniania wody w Gorzyczkach, budowa boiska wielofunkcyjnego wraz z zadaszeniem w Czempiniu, kontynuacja projektu Rozwój Zielono-Niebieskiej Infrastruktury i rozpoczęcie projektu Budowa Zielono-Niebieskiej Infrastruktury.
- To projekt bardzo ambitny, w bardzo trudnym czasie, rosnących kosztów, ale myślę, że satysfakcjonujący w skali inwestycji i w skali potrzeb, które udaje nam się zaspokoić, dzięki mądremu gospodarowaniu tym co mamy, oszczędnemu wydatkowaniu środków bieżących. To dobry budżet - podsumował Konrad Malicki. Planowane zadłużenie gminy na koniec 2024 roku wyniesie niemal 43 miliony złotych.
W dyskusji nad budżetem głos zabrał radny Maciej Kuhnert. Pogratulował przygotowania budżetu, ale wspomniał tez o kilku inwestycjach, które wymagają pilnej realizacji. W odpowiedzi burmistrz odpowiedział, że jest jeszcze bardzo wiele potrzeb i będą one realizowane, gdy zaczną wzrastać dochody. To możliwe będzie, gdy uda się przyciągnąć przedsiębiorców, między innymi do strefy inwestycyjnej. W końcu przystąpiono do głosowania i zgodnie z przewidywaniami wszyscy obecni radni zagłosowali za przyjęciem budżetu.