Zakaz używania skuterów wodnych na jeziorach w całym powiecie!

Radni powiatu kościańskiego wprowadzili całkowity zakaz używania skuterów wodnych na jeziorach w całym powiecie. Ograniczenia dotkną też innych pojazdów wodnych o napędzie spalinowym.

Uchwała o ograniczeniu korzystania z pojazdów wodnych o napędzie spalinowym na jeziorach powiatu kościańskiego obowiązuje od 2014 roku. Do powiatu wpłynął wniosek, o przeanalizowanie jej zapisów. Złożyło go kilka jednostek m.in. Polski Związek Wędkarski, Koła Wędkarskie, Towarzystwo Miłośników Ziemi Kościańskiej, Ośrodek Sportu i Rekreacji gminy Kościan. Chodzi głównie o zakaz używania skuterów wodnych, które według wnioskodawców powodują hałas i stanowią zagrożenie. Przygotowano więc nową, która zaostrza przepisy, a którą radni przyjęli podczas środowej sesji Rady Powiatu Kościańskiego.

Nowa uchwała całkowicie zakazuje używania pojazdów wodnych o napędzie spalinowym na jeziorach w całym powiecie kościańskim. Dopuszczalne będzie używanie takich pojazdów tylko na Jeziorze Wonieskim, w specjalnie wyznaczonej strefie i przy zachowaniu odpowiednich zasad. Taka możliwość będzie tylko od 1 maja do 30 września, w godzinach 16.00 – 20.00, przy spełnieniu kilku innych jeszcze warunków. Nie dotyczy to jednak skuterów wodnych, które objęto całkowitym zakazem.

– Szukaliśmy kompromisu, który byłby zadowalający dla wszystkich. To nie takie proste. Każda grupa lobbowała za swoim punktem widzenia. Myślę, że ten projekt wychodzi na przeciw wszystkim, choć pewnie wszystkich nie zadowala. Dlatego postanowiliśmy przygotować ten projekt, aby zlikwidować niebezpieczeństwa i hałas, który powodowały głównie skutery, które trudno kontrolować. Postanowiliśmy jezioro udostępnić posiadaczom sprzętu pływającego, motorowego, w pewnym obszarze, który zostanie wyznaczony – wyjaśnia starosta, Henryk Bartoszewski. Wyraził też nadzieję, że takie rozwiązanie zadowoli większość środowisk.

Na sesji obecni też byli przedstawiciele Kościańskiego Klubu Żeglarskiego, gdzie wodowane są pojazdy objęte ograniczeniami. Starosta zwrócił się do nich z prośbą, by zwracać uwagę użytkownikom na te zasady. – Z naszej perspektywy uchwała jest dobra. Widać kompromis między żeglarzami, wędkarzami i motorowodniakami. Większość użytkowników skuterów jest spoza Kościana, nie zawsze więc idzie nad nimi zapanować – mówi Mateusz Nyczak z KKŻ. Jak podkreśla, jeśli ktoś zwoduje się na ich terenie, to jest możliwość kontroli, jednak o wiele trudniej jest egzekwować przepisy, jeśli ktoś zwoduje się “na dziko”.

do Góry