Wyrok dla dyżurnego za zderzenie ciężarówki z pociągiem

Rok więzienia w zawieszeniu. Taki wyrok usłyszał dyżurny ruchu w Starym Bojanowie, który nie powiadamiają dróżniczki przejazdu w Przysiece doprowadził do kolizji samochodu ciężarowego z pociągiem.

Do zderzenia samochodu dostawczego i pociągu doszło 30 października ubiegłego roku, o czym pisaliśmy w artykule “O włos od tragedii“. Na szczęście w kolizji nikt nie ucierpiał, jednak ruch na trasie został całkowicie zablokowany. Działania policji i prokuratury pozwoliły ustalić, że podczas feralnego zdarzenia szlaban na przejeździe był otwarty, co wynikało z tego, że 52-letni dyżurny ruchu w Starym Bojanowie nie poinformował dróżniczki w Przysiece o nadjeżdżającym pociągu. Przedstawiono mu zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa w ruchu lądowym, jednak wzięto pod uwagę to, że nie było to działanie umyślne. Oskarżony przyznał się do winy i dobrowolnie chciał poddać się karze. Sąd orzekł więc wobec niego karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwuletni okres próby. Musi także pokryć koszty procesowe, a także karę grzywny.

Zobacz także: Traktorem pod pociąg! [ZDJĘCIA]

do Góry