24-letni mieszkaniec Śremu przez zbyt szybką jazdę uderzył w drzewo, a następnie dachował. Ze złamaną ręką trafił do szpitala.

Krótko przed godziną 22.00 w piątek, 9 lutego, kościańska straż otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego miało dojść w okolicy Teklimyśli w gminie Krzywiń. Na miejsce wysłano służby. Okazało się jednak, że do zdarzenia doszło już na terenie powiatu leszczyńskiego. Dlatego też wezwano policję z Leszna. Według ustaleń funkcjonariuszy 24-letni mieszkaniec Śremu, kierując samochodem marki Volkswagen Polo, przez niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo i dachował. Kierowca został przetransportowany do szpitala. Okazało się, że doznał złamania ręki. Jako, że tylko on odniósł obrażenia, to zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

Zdjęcia: Karol Schmidt

do Góry