Rewitalizacja Rynku i ul. Wrocławskiej w Kościanie rozpocząć się miała w listopadzie 2020 roku, ale już na samym początku doszło do opóźnień. Prace rozpoczęły się dopiero na przełomie stycznia i lutego 2021 roku. Zakładano, że prace potrwają nieco ponad rok od dnia przekazania placu budowy, a więc mnie-więcej do końca 2021 roku. Tak się nie stało. Terminy przesuwano o kolejne miesiące. Tłumaczenia były różne, od warunków pogodowych do sytuacji na Ukrainie, przez co ubyło pracowników.
- Termin ostateczny to 16 sierpnia tego roku. Taki jest zapis w obowiązującym aneksie - twierdzi Kinga Czarnecka, zastępca burmistrza Kościana. Jak podkreśla, do końca czerwca wykonawca zadeklarował, że zakończy budowę nawierzchni. - Czy to termin na pewno ostateczny? Prowadzimy trudne rozmowy z wykonawcą. W tej chwili egzekwujemy już złożenie każdego zamówienia na każdą dostawę. Terminem najtrudniejszym to oprawy do słupów i głośniki, ale termin dostawcy określają na ostatni tydzień lipca, będzie więc dwa tygodnie na ich zamontowanie. W lipcu jeszcze prace toczyć się będą. Fontanna też ma być skończona w pierwszym tygodniu lipca. Nie będzie już żadnego poślizgu, a na pewno nie będzie możliwości zmiany umowy – wyjaśnia Kinga Czarnecka, zastępca burmistrza Kościana.
Teoretycznie więc termin ostateczny to 16 sierpnia tego roku, ale jednocześnie władze miasta same momentami powątpiewają w tę datę. Pewne za to jest, że do końca czerwca nie udało się ułożyć nawierzchni, a więc tego terminu już nie dotrzymano.