Kiełczewo i Kokorzyn filiami. Bonikowo i Lubosz zostają!

Szkoły w Kiełczewie i Kokorzynie zostaną filiami szkoły w Starych Oborzyskach. Z kolei placówki w Bonikowie i Starym Luboszu zostają i będą szkołami z ośmioma oddziałami.

Taką decyzję podjęli podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kościan radni. W przedstawionych przez wójta uchwałach szkoły w Kiełczewie i Kokorzynie przekształcone zostaną w filie szkoły w Starych Oborzyskach. Nadzieja, którą wójt dał rodzicom uczniów z Kiełczewa okazała się więc płonna. Dodatkowo uczęszczający do tej szkoły uczniowie z Kurzej Góry dojeżdżać teraz będą do szkoły w Racocie. Spowoduje to dość znaczny spadek liczby uczęszczających do Kiełczewa. Widmo całkowitej likwidacji tylko odsunięto na kolejne 2-3 lata.

Inaczej sytuacja przedstawia się ze szkołami w Starym Luboszu i Bonikowie. Temat ich przekształcenia na razie został odłożony. Uchwała w sprawie szkół sprzed dwóch lat obowiązuje tylko do końca tego roku szkolnego, więc od 1 września staną się one szkołami z ośmioma oddziałami.

Podczas sesji wójt ponownie kilkakrotnie zrzucił winę za ten stan na decyzję rządu o likwidacji gimnazjów. Rodzice uczniów, którzy protestowali przeciw likwidacji szkół są jednak innego zdania. Tłumaczyli wielokrotnie, że reforma oświaty miała właśnie ograniczyć dowozy i spowodować, by szkoły były jak najbliżej uczniów.

Nie wszyscy radni poparli projekt wójta o likwidacji i przekształceniu szkół w Kiełczewie i Kokorzynie. Przeciw niemu zagłosowało dwóch radnych. Z Kokorzyna Marieta Szkudlarska, która podkreśliła, że jest głosem mieszkańców i swoich wyborców oraz z Kiełczewa Zbigniew Szymanowski. Pozostali radni byli za.

do Góry