Juna-Trans Women z awansem do 1. ligi!

Piłkarki Juna-Trans Women Stare Oborzyska pokonały 8:0 rywalki z Włocławka i zapewniły sobie awans do 1. ligi.

Kilka ostatnich meczów zawodniczki Juna-Trans Women Stare Oborzyska grały mecze wyjazdowe. Wszystkie wygrały. Przedostatni w sezonie mecz okazał się tym, który mógł zadecydować do awansie do Orlen 1. ligi. Oborzynianki miały bowiem 8 punktów przewagi nad drugą w tabeli Ostrovią, a do rozegrania piłkarki z Ostrowa Wielkopolskiego miały 3 mecze, do zdobycia więc miały maksymalnie 9 punktów. Zwycięstwo z WAP Włocławek gwarantował więc naszym zawodniczkom awans. Prognozy były obiecujące, bo drużyna z Włocławka zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, ale z drugiej strony obrona przed spadkiem mogła zmotywować dziewczyny.

Reklama

Tak też było na początku. Oborzynianki rozpoczęły ten mecz nieco “sztywno”, albo nieco zestresowane. Włowławianki z kolei próbowały zacząć mocno. Widać to było na boisku, ale jedynym rezultatem było to, że pierwsze kilka minut gra toczyła się na środku boiska. Potem przewagę zyskały już gospodynie spotkania i rozpoczął się festiwal bramek. Zadanie ułatwiała bramkarka gości, która popełniała wiele błędów. Właśnie po jej błędzie padł pierwszy gol. W 13 minucie, po dość lekkim strzale na bramkę, źle złapała piłkę, którą przejęła Natalia Modrzejewska pewnie umieszczając ją już w siatce. Dwie minuty później Modrzejewska podniosła wynik, a chwilkę po tej bramce piłkę z dośrodkowania przejęła Dobrosława Skorupska i pewnym strzałem strzeliła swojego pierwszego w tym meczu gola. Szansę miała w 20 minucie, kiedy to sędzina podyktowała rzut karny, ale Skorupska niestety strzeliła nad bramką. W 29 minucie bezpośrednim strzałem z daleka z bramki cieszyła się Eliza Ostrowska. Kolejny gol padł chwilę przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, z rzutu karnego. Tym razem Skorupska już nie spudłowała. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 5:0.

Warto jeszcze dodać, że nad Oborzyskami pojawiły się ciemne chmury, a z oddali słychać było grzmoty. Na szczęście burza i ulewa ominęły nasz region. Druga połowa to ciągła dominacja piłkarek ze Starych Oborzysk. Dziewczyny grały już spokojnie, ale cały czas do przodu. Tworzyły sobie mnóstwo okazji, choć większość nie kończyła się bramkami. Dwa gole, w 59 minucie i 75 minucie strzeliła Małgorzata Knuła. Wynik na 8:0 ustaliła jednak zawodniczka rywalek, strzelając gola samobójczego, ale do błędu zawodniczki gości przyczyniła się akcja Laury Czudzińskiej.

Reklama

Po meczu nie zabrakło ogromnej radości z awansu. Pojawiły się transparenty, race, śpiewy, nie zabrakło też szampana i koszulek wyrażających radość z awansu. W końcu Juna-Trans women był beniaminkiem w drugiej lidze i dziewczęta od razu wywalczyły awans do ligi wyższej. Zajęło im to niecały rok. Warto też dodać, że jeśli Juna wygra ostatni swój mecz w sezonie, to zdobędzie niemal komplet punktów. Nie przegrały żadnego spotkania, a straciły tylko dwa punkty remisując z Ostrovią.

Cieszymy się niesamowicie. To kolejna cegiełka historii, którą tworzymy w tym klubie i mamy nadzieję, że ta historia będzie trwała jak najdłużej. Na pewno będzie w pierwszej lidze ciężko, nie można żadnego przeciwnika lekceważyć. No ale zanim zagramy w pierwszej lidze, to do rozegrania mamy jeszcze mecz w obecnej. Pewnie dziś będziemy się cieszyć, może jutro też, ale w poniedziałek już wracamy do ciężkiej pracy, żeby postawić kropkę nad “i” w Koninie. Dziś początek był trochę niemrawy, nie będę nas usprawiedliwiać. Nie pomogła też pogoda. Musimy zwrócić uwagę na to, żeby od początku wychodzić na pełnej koncentracji, bo brakowało dokładności. Wykorzystywałyśmy sytuację, co było fajne, bo przyszło sporo kibiców i mogłyśmy się wraz z nimi cieszyć tymi bramkami. Zawsze powtarzam, nawet maluchom, które trenuje, że jeśli nie będzie strzałów, to nie będą bramki wpadać. To było dziś widoczne – mówiła po meczu trener, Dominika Dewicka.

Skład wyjściowy Juny: Dominika Dewicka (B), Zofia Skrzypek, Laura Czudzińska, Joanna Ostant, Dobrosława Skorupska, Sylwia Paczyńska, Wiktoria Matyja, Natalia Modrzejewska, Natalia Zembroń, Patrycja Sutkowska, Eliza Ostrowska. Rezerwy: Aleksandra Godlewska (B), Natalia Adamska, Małgorzata Knuła, Aleksandra Jankowska, Agata Polowczyk, Klaudia Masztalerz.

Go to TOP