Juna Trans Women Stare Oborzyska została liderem swojej grupy w trzeciej lidze piłki nożnej kobiet. Dzięki pewnej wygranej z dotychczasowym liderem dziewczęta ze Starych Oborzysk wskoczyły na pierwsze miejsce tabeli.

W ostatniej kolejce rundy jesiennej Juna Trans Stare Oborzyska mierzyła się w wyjazdowym meczu ze Sportis KPP Bydgoszcz II. Drużyna z Bydgoszczy była dotychczasowym liderem tabeli, a jej piłakrki nie przegrały w tym sezonie jeszcze ani jednego spotkania. Spodziewać się więc można było zaciętego i wyrównanego meczu. Niemałym zaskoczeniem był więc obraz gry już po pierwszym gwizdku. Od początku stroną dominującą były oborzynianki, które kontrolowały praktycznie całe spotkanie. Pierwszego gola strzeliły już w 9. minucie gry, a dokonała tego Patrycja Sutkowska. Kolejny, tym razem w wykonaniu Dobrosławy Skorupskiej, padł w 16. minucie gry. Rywalki stworzyły tylko jedną pewną dla siebie sytuację, w drugiej połowie gry, ale świetnie w bramce spisała się Dewicka. W 80. minucie ponownie do bramki gospodyń strzeliła Skorupska, ustalając wynik na 0:3.

Przyznam, że nie spodziewałem się, że tak ten mecz będzie wyglądać, że będzie pod naszą kontrolą. Mogliśmy wreszcie, pierwszy raz od początku sezonu skorzystać ze wszystkich zawodniczek i to przełożyło się na grę na boisku. Cieszy zwłaszcza to, że na koniec rundy jesiennej jesteśmy na pozycji lidera grupy i teraz trzeba to utrzymać w rundzie wiosennej – mówi Marcin Adamczak, trener Juny. Drużyny ze Starych Oborzysk i Bydgoszczy mają tyle samo punktów, ale bilans bramek i meczów daje wyższą pozycję oborzyniankom.

W ubiegłym tygodniu rozlosowano też drużyny, które zmierzą się w 1/16 Pucharu Polski kobiet. Juna Trans Women zagra na własnym boisku z drugoligową drużyną AZS UJ II Kraków. – Będzie ciężko, ale w tej fazie nie ma już słabeuszy. Czekamy z niecierpliwością na awans do drugiej ligi, będziemy więc mogły się zmierzyć wreszcie z porządną, drugoligową drużyną – podkreśla trener. Mecz pucharowy zaplanowano na 26 listopada, ale być może uda się go przyspieszyć, by odbył się tydzień wcześniej.

do Góry