ChampionMan Duathlon w Czempiniu [ZDJĘCIA]

W Czempiniu odbywa się ChampionMan Duathlon. Do rywalizacji zgłosiło się prawie 900 zawodników indywidualnych i 60 sztafet. Na starcie może więc pojawić się około 1000 osób. Jako pierwsi wystartowali sprinterzy.

Duathlon w Czempiniu odbywa się już po raz ósmy. W sobotnie przedpołudnie uczestnicy rywalizowali na dystansie sprinterskim. Do pokonania mieli 5 kilometrów biegu, potem 20 km jazdy na rowerze i kolejne 2,5 km do przebiegnięcia. Rywalizację na tym dystansie ukończyło niemal 440 zawodników i 34 sztafety. Łącznie wystartowało w sprincie więc ponad 500 osób.

Reklama

Najszybszy okazał się Michał Marciniak ze Skórzewa, który uzyskał bardzo dobry czas 57 minut i 23 sekund. O około minutę pobił swój poprzedni rekord tej trasy sprzed roku, kiedy to zajął trzecie miejsce. – Po cichu liczyłem, że wygram, ale liczyłem też na rywalizację do samego końca. Fajnie jest jednak wejść na metę ze spokojem, nie musieć rywalizować do ostatniego metra. To mój piąty, czy szósty start, zawsze miło do Czempinia przyjechać. W zeszłym roku byłem trzeci, wcześniej też jakieś podia w kategoriach były, staram się być wysoko. Nie było deszczu i wiatru, trasa płaska, warunki więc idealne – mówił po przekroczeniu linii mety zwycięzca. Jako drugi do mety dobiegł Karol Janicki z Gostynia (59:06), a tuż za nim zameldował się Piotr Sażalski z Psarskich (59:09)

Wśród kobiet pierwsza linię mety przekroczyła Karolina Jahnz z Dobrej koło Szczecina z wynikiem 1:03:00. – Fajna pogoda, nie wiało na rowerze, co jest bardzo istotne. Warunki dopisały, było więc fajnie. Pierwszy bieg przybiegła przede mną jakaś dziewczyna. Nie wiem nawet kiedy ją wyprzedziłam, z roweru zeszłam pierwsza i już biegłam do mety najmocniej jak się dało. Już drugi raz wygrywam sprint, a w ogóle jestem czwarty raz – opowiadała zwyciężczyni. Druga była Marta Szachta ze Skórcza (1:05:38), a trzecia Monika Jadczak z Krotoszyna (1:06:28). Wśród sztafet zwyciężyli Hubert Sudziński i Łukasz Basiński z wynikiem 58:53.

Reklama

Na trasie licznie pojawili się też kibice. Niektóre grupy przygotowały specjalne, udekorowane stoiska kibicowskie. – Mimo, że nie jestem z Czempinia, to jestem bardzo związana z klubem biegaczy Helios Czempiń. Zawsze im towarzyszyłam, zawsze im kibicuję. Nie mam odwagi występować, a ktoś musi kibicować. Dziś mamy strefę Barbie. Różowy, żeby rzucać się z daleka i każdy nas zapamięta. Zbieramy też pieniążki na drugi bieg imienia naszego trenera na który zapraszamy. Odbędzie się 1 września w Jarogniewicach – mówi jedna z najgłośniejszych i najbardziej wyróżniających się kibicek, Luiza Włodarczak.

Na 13.00 zaplanowano start rywalizacji na dystansie średnim – 10 km bieg, 60 km jazdy na rowerze i kolejne 10 km biegu. Wystartuje tu prawie 400 zawodników indywidualnych, w tym 7 zawodników PRO, a także 22 sztafety trzyosobowe.

Go to TOP