Reklama

Zimowy Bieg Niedźwiedzia w Nowym Dębcu 2026 [ZDJĘCIA]

W niedzielę, 11 stycznia, w Nowym Dębcu odbył się VI Zimowy Bieg Niedźwiedzia. Na starcie zawodów stanęło około 350 biegaczy rywalizujących na dystansach 5 i 10 kilometrów.

Już po raz szósty rozegrano w Nowym Dębcu Zimowy Bieg Niedźwiedzia. W tym roku były to prawdziwie zimowe zawody dzięki mrozowi i leżącemu śniegowi, choć przyznać trzeba, że organizatorzy zadbali o zawodników, bo cała trasa biegu była odśnieżona i posypana piaskiem, a w miejscach gdzie mógł zalegać śnieg i mogło być ślisko także solą.

Na starcie pojawiło się około 350 biegaczy, którzy rywalizowali na dwóch dystansach. Ponad 150 osób postanowiło zmierzyć się z dystansem 10 kilometrów, a prawie 200 pobiegło na 5 kilometrów. Jako pierwszy do mety dobiegł Robert Frąckowiak z Bronikowa. Przebiegnięcie 5 kilometrów zajęło mu w tych warunkach 17 minut i 19 sekund. - Bardziej patrzyłem na czas, niż na to, żeby wygrać, ale jestem zadowolony z biegu. Pomimo tych warunków, to był to dobry czas. Trasa była dobrze przygotowana i dobrze się biegło, ale minus był taki, że w jedną stronę mocno wiało. Poza tym było super. Pierwsze trzy kilometry starałem się chować za przeciwnikami, dopiero potem mocniej przycisnąłem i pół kilometra przed metą oddaliłem się od rywali - mówił po przekroczeniu linii mety. Drugi na mecie zjawił się Paweł Kubiak z Nowych Oborzysk (17:29), a podium uzupełnił Rafał Tomowiak z Żakowa (17:35).

Reklama

Wśród pań tryumfowała Zofia Schwarz z Kościana (21:04), na drugim miejscu zameldowała się Agnieszka Golak z Wyrzeki (21:16), a trzecie miejsce zajęła Emilia Pawicka z Kościana (21:34).

Na dystansie 10 kilometrów najszybszy był Dmytro Didovodiuk z Leszna (33:42). Drugi do mety dobiegł Raman Adamovich, także z Leszna (33:50), a trzeci był Tomasz Maluśki ze Śmieszkowa (33:57). Wśród pań najlepsza była Zofia Teofilewska z Leszna (38:27). - Biegłam tutaj po raz trzeci, drugi raz na dystansie 10 kilometrów i po raz trzeci wygrałam. Spodziewałam się, że będzie źle, ale o dziwo biegło się dobrze. Było ciężko w jedną stronę, bo pod wiatr, ale poza tym było okej. Jakby był śnieg, to też by nie przeszkadzało, bo trenowałam w śniegu. Przez pierwsze dwa i pół kilometra ktoś za mną biegł, a tak to sama biegłam - opowiada najszybsza z pań. Druga na mecie zameldowała się Patrycja Bielecka z Michałowa (40:10), a podium uzupełniła Patrycja Fehlau z Chomęcic (41:20).

Reklama

Bieg Niedźwiedzia był rozpoczęciem biegowego Grand Prix Gminy Kościan. Drugi etap cyklu odbędzie się 16 maja i będzie to Nocny Bieg o Podkowę Racotu, na 26 lipca zaplanowano Słoneczny Bieg EFT w Widziszewie, a zmagania zakończą się 3 października Biegiem Chłapowskiego w Turwi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama