Do zdarzenia doszło w czwartek, 11 maja w Nowych Oborzyskach. Po godzinie 19.00 służby otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u 39-letniej kobiety. Jako, że żadna z kościańskich karetek pogotowia nie była dostępna na miejsce zadysponowano strażaków z Kościana i Słonina, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także karetkę pogotowia ze Stęszewa, a później policję.
- Niestety, mimo resuscytacji przeprowadzonej przez rodzinę, a później przez ratowników, nie udało się uratować kobiety - informuje Jarosław Lemański, oficer prasowy kościańskiej policji. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzenia. Ciało zabezpieczono na polecenie prokuratora do przeprowadzenia sekcji.