Reklama

Z Turwi do Călinești. Przekazanie samochodu strażackiego do Mołdawii [ZDJĘCIA]

W środę, 21 maja, odbyło się uroczyste przekazanie wozu strażackiego wykorzystywanego do tej pory przez druhów z OSP w Turwi do mołdawskiej miejscowości Călinești. Mołdawianie dopiero tworzą swoje strażackie struktury i taka pomoc jest dla nich bardzo ważna.

Projekt przekazania pojazdu możliwy był dzięki współpracy Fundacji Solidarności Międzynarodowej z władzami samorządowymi Wielkopolski oraz wsparciu Unii Europejskiej w ramach programu: „UE dla Mołdawii – Odporność – Bezpieczne państwo, silne społeczności”. Z gminy Kościan pojazd wykorzystywany przez OSP w Turwi trafi do gminy Călinești. Uroczystość przekazania samochodu odbyła się w środę, 21 maja, w Racocie, a wagę tego czynu podkreślali goście w niej uczestniczący. Pojawił się wicemarszałek województwa wielkopolskiego Krzysztof Grabowski, ambasador Republiki Mołdawii w Polsce Violeta Agrici, senator Wojciech Ziemniak, włodarze gminy Kościan, delegacja z gminy Călinești, druhowie z OSP w Turwi i inni zaproszeni goście.

- To kolejne samochody strażackie, które przekazywane są z Wielkopolski do Mołdawii. Rozpoczęliśmy w 2021 roku, kiedy to Fundacja Solidarności Międzynarodowej zwróciła się do nas z taką prośbą i udało wtedy się przekazać pierwszy wóz. W ubiegłym roku trafiły kolejne dwa samochody, a teraz ponownie przekazujemy pojazdy z gminy Czempiń i z gminy Kościan - mówił wicemarszałek Grabowski. - Znam Mołdawię i wiem jakie olbrzymie potrzeby są, jeśli chodzi o rozwój ochotniczego strażactwa i jeśli możemy pomóc, to bardzo nas to cieszy. Ruch strażacki tam się dopiero tworzy i każde wsparcie pomaga w jego rozwoju, dlatego dziękuję wójtowi Przybyle, że przychylił się do naszej prośby, a także druhom strażakom z OSP Turew. Mieszkańcy Călinești to bardzo zaradni ludzie i ten samochód na pewno będzie dobrze wykorzystywany - podkreślił.

Reklama

Ambasador Agrici podkreśliła z kolei, jak ważne dla Republiki Mołdawii jest wsparcie Polski, zwłaszcza w ich drodze do Unii Europejskiej, a darowizna wozu pozwoli z jednej strony ratować życie druhom w Mołdawii, a z drugiej pokazuje przyjaźń, jaką Polacy okazują Mołdawianom. Z kolei wójt gminy Kościan opowiedział nieco o rozwoju ochotniczych straży pożarnych w gminie Kościan i tym, jak w latach 90-tych druhowie cieszyli się ze wsparcia z innych krajów. Dziś nasi druhowie mogą pomagać w tworzeniu i rozwoju ochotniczych straży w Mołdawii, co cieszy. - Chętnie podzielimy się naszym doświadczeniem i na pewno zawiążemy przyjaźnie - zaznaczył Andrzej Przybyła. Zastępca wójta, Mirosław Duda, opowiedział zebranym o gminie Călinești. Czas dojazdu straży jednostki zawodowej straży ze stolicy dystryktu, oddalonej o około 25 kilometrów, to około godzina. W większości przypadków mieszkańcy muszą więc zaradzić zagrożeniom samodzielnie, dlatego też podjęto decyzję o utworzeniu straży złożonej z ochotników. Otrzymali w tym roku grant na budowę remizy strażackiej. Dzięki pojazdowi z OSP Turew będą działać nie tylko na terenie własnej gminy, ale także miejscowości sąsiadujących z nią.

Następnie przyszedł czas na przekazanie samochodu. Przed symbolicznym wręczeniem kluczyków do pojazdu odbyło się uroczyste podpisanie umowy darowizny pomiędzy gminą Kościan a gminą Călinești. Po zakończeniu oficjalnej części druhowie z Mołdawii po raz pierwszy odbyli jazdę nowym wozem. Wspólnie z druhami z Turwi udali się nad staw do Przystani Oaza w Racocie. Tam przeprowadzono test możliwości gaśniczych samochodu oraz wymieniono doświadczenia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/05/2025 07:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eKoscian.eu




Reklama