Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 24-latka, która postanowiła wsiąść za kierownicę samochodu będąc pijaną. Wkrótce stanie przed sądem.
W piątkowy poranek, 25 października, w Starym Bojanowie policjanci z kościańskiej drogówki zatrzymali 24-letnią kobietę, mieszkankę gminy Śmigiel, która na odcinku drogi, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę przekroczyła prędkość jadąc z prędkością aż 58 km/h. Jak się okazało, nie było to jedyne przewinienie kobiety. Wpadła przez prędkość, ale to drugie okazało się o wiele bardziej groźne dla niej i innych uczestników ruchu. Prowadziła bowiem pod wpływem alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało aż 1,45 promila alkoholu w jej organizmie. Młoda kobieta straciła już prawo jazdy i wkrótce stanie przed sądem.
- Prowadzenie pojazdu w takim stanie to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które zagraża nie tylko kierowcy, ale również wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. To nie jest brawura ani głupi wybryk. To groźne przestępstwo, które mogło skończyć się tragedią. Pamiętajmy, że na drodze zawsze jesteśmy odpowiedzialni za życie swoje i innych - przypomina policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze