Ulice Garbarska, Wodna i Masztalerza remontu wymagają już od wielu lat. Remont Rynku w Kościanie spowodował jednak, że ich przebudowa była niemożliwa, bo to właśnie nimi odbywał się objazd. Nie tylko więc osoby mieszkające przy tych ulicach musieli zmagać się z dziurami i wystającymi studzienkami, które łatwo było zahaczyć podwoziem samochodu, jeśli nie zachowało się ostrożności, ale też wszyscy przejeżdżający w tej okolicy. Ruch był spory, a więc i stan jezdni coraz gorszy. Mimo obietnic, miasto niewiele robiło, by ułatwić życie kierowcom i zniwelować zagrożenie. Optymizmem powiało niemal rok temu, kiedy to Kościan otrzymał dofinansowanie na kompleksową przebudowę tych ulic w wysokości 1,9 mln. zł. Niestety, niewiele się w tym temacie działo.
Dopiero na początku lipca tego roku Urząd Miejski w Kościanie ogłosił przetarg na to zadanie. Przyjęto formę "zaprojektuj i buduj", czyli wykonawca musi najpierw zaprojektować drogę, a dopiero potem ją wybudować. Wpłynęły trzy oferty opiewające na kwoty od nieco ponad 2,3 mln. zł, do niemal 3 mln. zł. W budżecie na ten cel zaplanowano jednak nieco ponad 2,1 mln. zł. Rada Miejska Kościana wyraziła jednak zgodę na zabezpieczenie kolejnych środków. 4 września podpisano umowę ze spółką Nodo z Leszna, która zaoferowała najniższą kwotę - 2 315 tys. zł. Odpadły oferty firm: PB Haus z Leszna za 2 320 tys. zł i Bud-Bruk za Czempinia za 2 990 tys. zł.
- Wykonawca na zrealizowanie tego zadania będzie miał osiemnaście miesięcy, czyli do kwietnia 2026 roku. Najpierw na podstawie programu funkcjonalno-użytkowego, który przygotowaliśmy w porozumieniu z mieszkańcami, powstanie projekt i na jego podstawie firma przystąpi do przebudowy tych trzech ulic - mówi burmistrz Kościana, Sławomir Kaczmarek. Na razie więc nie wiadomo, kiedy mogą rozpocząć się właściwe prace.
Wiele osób zastanawia się, czy po remoncie będzie możliwość wyprowadzeniu ruchu z Rynku. Zdania w tym temacie są jednak mocno podzielone. - W głowach nam się tli ten pomysł, żeby może nie cały Rynek wyłączyć, ale jego część i udostępnić mieszkańcom, którzy będą spacerować i zrobić go typowo ciągiem pieszym. To jednak przed nami, zobaczymy po remoncie ulic. Oczywiście bez konsultacji z mieszkańcami się nie obędzie, bo nie chcemy zamykać całego Rynku. Za wcześnie jednak na deklaracje, bo potrzebne są konsultacje. Na pewno chcielibyśmy utrzymać przynajmniej parking od strony ul. Szczepanowskiego - zaznacza Kaczmarek.