Tradycyjnie Stowarzyszenie Rzeczodzielnia Kościan przygotowało sporo atrakcji dla przybywających na festyn. Największym zainteresowaniem cieszyły się losy, dzięki którym wygrać można było ciekawe nagrody. Sporo radości sprawiło też szukanie pochowanych, wielkanocnych jajek. - Dzieci bardzo chętnie to robiły. W każdym jajku miały nagrodę, zajączka, czy darmowy los - wyjaśnia Karolina Zawisła, prezes stowarzyszenia. Przygotowano też warsztaty dla dzieci z tworzenia palemek świątecznych i ozdób. Nie zabrakło też ciast, kawy i herbaty, czy rękodzieła. O oprawę muzyczną zadbał DJ Marras.
Tradycyjnie dochód z imprezy trafi na cele charytatywne. - Pieniążki pójdą przede wszystkim na naszych podopiecznych. Oprócz naszych polskich dzieciaków mamy dużo, to doszło dużo ukraińskich. Do tego mamy Zuzię pod opieką, dla której też chcieliśmy przeznaczyć część pieniążków, które uzbieramy - dodaje pani Karolina. Zuzia ze Smogorzewa zmaga się z rdzeniowym zanikiem mięśni. W sumie na "najdroższy lek świata" potrzebuje ponad 9 milionów złotych. Brakuje jeszcze 5 milionów.
Pomóc Zuzi można TUTAJ.