Wiata peronowa na dworcu w Kościanie została wpisana do rejestru zabytków. Oznacza to, że nie może zostać zburzona, jak to wcześniej planowano.
O pozostawienie wiaty i wpisanie jej do rejestru zabytków walczyło Wielkopolskie Towarzystwo Ochrony Zabytków Kolejnictwa. Pod koniec października wydana została decyzja wielkopolskiego konserwatora zabytków o wpisaniu jej do rejestru w granicach, które zostały zaznaczone na mapce:
Pokazuje ona, że wiata musi pozostać na peronie, jednak nie jest wykluczone, że będzie można przenieść ją w inne miejsce, pod warunkiem, że będzie to w okolicy dworca (na przykład w okolicy przydworcowej wieży ciśnień). - Wiata powinna dalej pełnić swoją dotychczasową funkcję, a co za tym idzie należy przenieść ją na nowy peron - mówi Andrzej Napierała z WTOZK. Jak się okazuje kościańska wiata jest obiektem o wiele bardziej unikatowym, niż nam się to wydawało. Jak wyjaśnia konserwator w swej decyzji, na linii kolejowej Wrocław - Poznań podobne obiekty znajdują się jeszcze tylko w Poznaniu i Lesznie, a nie są one identyczne. Poza tym w Wielkopolsce można znaleźć je jeszcze w Gnieźnie, Jarocinie, Wrześni, Krotoszynie, Ostrowie Wielkopolskim, Wolsztynie, Pile i Zbąszyniu, jednak mimo podobieństwa te także różnią się od kościańskiej. - W swej odmianie wiata kościańska jest wyjątkiem - pisze w uzasadnieniu decyzji Jolanta Goszczyńska, Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków. - Z uwagi na reprezentowane wartości historyczne, naukowe i artystyczne wymaga objęcia ochroną - zaznacza. O dalszych działaniach w sprawie wiaty, zwłaszcza, czy nie wpłynie to na czas remontu linii kolejowej oraz stanowiska PKP, wykonawcy i władz samorządowych, będziemy informować na bieżąco.
Przeczytaj także o pomyśle renowacji terenów wokół dworca i przydworcowej wieży ciśnień: TUTAJ
a także o staraniach WTOZK by zachować wiatę: TUTAJ