Podczas konferencji prasowej na kościańskim Rynku Adam Szłapka podsumował swoją mijającą kadencję jako posła i zachęcił, by głosować na Grzegorza Rusieckiego. Wyjaśnił też, dlaczego startuje z okręgu poznańskiego, a nie kaliskiego, co niejednokrotnie "wytykali" mu wyborcy, którzy czują się nieco "opuszczeni". - Walczymy teraz o zwycięstwo ogólnopolskie i chcemy zoptymalizować ten wynik. Ważniejszym zadaniem będzie zaktywizowanie bardzo dużej liczby młodych wyborców w Poznaniu. Kościana i Leszna jednak nie zostawię - twierdzi poseł. Podsumowując swoją kadencję stwierdził także, że była ona intensywna i wiele udało sie zrobić. Wymienił tutaj chociażby działania przeciw kopalni odkrywkowej, czy zaangażowanie i interwencje w sprawie budowy drogi S5 oraz linii kolejowej E59.
Z kolei Grzegorz Rusiecki startuje z naszego okręgu. Wcześniej starał się nieskutecznie o mandat senatora, później, również nieskutecznie o fotel prezydenta Leszna. Aktualnie jest wicestarostą leszczyńskim, ale zamierza zostać posłem. - Uważam, że byłe województwo leszczyńskie powinno być jak najsilniej reprezentowane w parlamencie. Ten głos musi być słyszalny w Warszawie. Czasem są to bieżące tematy, a czasem strategiczne, jak S5, czy wkrótce S12. To są tematy, którymi również nasi parlamentarzyści powinni się zajmować - mówi. Jako, że Wojciech Ziemniak nie będzie już posłem, to jego miejsce powinien zająć ktoś z tego regionu. Liczy, że pozycja nr 4 na liście Koalicji Obywatelskiej daje taką możliwość. Jak podkreśla, ma kościańskie korzenie, choć nie "czuje" Kościana tak, jak Adam Szłapka, dlatego chcą ściśle współpracować.