Działania pod nazwą "Trzeźwy poranek" skierowano na ujawnienie i eliminowanie z ruchu drogowego nietrzeźwych kierowców, co przekłada się na na poprawę bezpieczeństwach na drogach. Niestety cztery osoby wsiadły za kierownicę po wypiciu alkoholu. Jedna z osób w stanie nietrzeźwości, a trzy osoby w stanie po użyciu alkoholu.
Rekordzistą okazał się 38-letni mieszkaniec gminy Kosakowo, którego zatrzymano około godziny 8:20 w Jerce na ulicy Kościańskiej. Mężczyzna kierował pojazdem ciężarowym marki volvo będąc w stanie nietrzeźwości. Wykonane badanie wykazało 1,09 promila alkoholu w jego organizmie. Co ciekawe, kierujący podczas kontroli powiedział policjantom, że przed wyjazdem w trasę z Bydgoszczy sprawdzał stan trzeźwości swoim alkomatem i był trzeźwy. Podważał przy tym sprawność użytego policyjnego sprzętu. Sprawdzenie trzeźwości kierującego na trzech różnych policyjnych alkomatach potwierdziło ich sprawność. Każdy wskazał ten sam wynik. Nasuwa się zatem pytanie, jaki poziom alkoholu w organizmie był w chwili wyjazdu kierowcy z Bydgoszczy?
Inni zatrzymani:
57-letni mieszkaniec Kościana kierował pojazdem marki volkswagen mając 0,36 promila alkoholu w organizmie. 57-letni mieszkaniec gminy Dobrzyca kierował pojazdem marki mercedes mając 0,38 promila alkoholu w organizmie. 41-letni mieszkaniec gminy Pogorzela kierował zestawem pojazdów marki volvo wraz z naczepą mając 0,36 promila alkoholu w organizmieWszystkim kierującym zatrzymano prawo jazdy, a za popełnione czyny odpowiedzą przed sądem.
- Działania ukierunkowane na eliminowanie z ruchu kierujących na „podwójnym gazie” będą sukcesywnie powtarzane na drogach powiatu. Każdy kierujący musi mieć świadomość, że może w każdej chwili zostać zatrzymany do kontroli stanu trzeźwości. Apelujemy do kierowców o rozwagę i rozsądek. Jeżeli nie mamy pewności, co do stanu trzeźwości, nie wsiadajmy za kierownicę! Konsekwencją kierowania pojazdami z promilami oprócz utraty prawa jazdy, często jest również utrata życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego - apeluje policja.